Królewski Ślub - Daniel i Victoria - część 3


Dziś przyjrzymy się dniu ślubu księżniczki Victorii i Daniela Westlinga. Fani Szwedzkiej Rodziny Królewskiej mogą być zachwyceni, ponieważ dwór udostępnił unikatowe zdjęcia księżniczki, ukazane w książę wydanej z okazji Ich ślubu. Możemy dzięki temu zobaczyć m.in. Victorię przygotowującą się do wielkiego dnia, późniejszą sesję zdjęciowa i wiele więcej. 



Victorii od samego rana dopisywał humor. Jak można zobaczyć, powyżej, suknia nie ma paska, jest dopinany razem z trenem, co widać na zdjęciu niżej.


Panna Młoda wreszcie opuszcza pałac w towarzystwie taty. 


W katedrze czeka już na nią przyszły mąż Daniel i Jego świadek, książę Karol Filip. 


Ostatnie poprawki przed przybyciem księżniczki, Pan Młody również musi wyglądać idealnie. 


Panna Młoda jest na miejscu, możemy zobaczyć oszałamiającą suknię ślubną z pięciometrowym trenem.


Suknię Panny Młodej zaprojektował ulubiony projektant Victorii  Pär Enghesden ze Szwecji.


Panna Młoda nosiła welon, który od pokoleń noszą Szwedzkie Panny Młode. W 1932 roku welon nosiła królowa Sofia. Jak wspomina królowa:



"Widziałam szczęście córki i piękno diademu." Nie zabrakło także Cameo Tiara, tradycyjnie noszonej przez Panny Młode oraz dodatków należących dno niej, bransoletki i kolczyków. Bukiet składał się z białych kwiatów, tradycyjnie rosnących w Szwecji i egzotycznych. (konwalie, róże, orchidee phalaenopsis, piwonie, powojniki, dicentra formosa, pelargonię, lilie, gardenie, azalie i tradycyjny mirt, który znalazł się także we włosach.


Ceremonia ślubna odbyła się w katedrze w Sztokholmie, specjalnie odnowionej na tę okazję. Na ślub zaproszono ponad 1100 gości. Uroczystość była bardzo wzruszająca. Ja osobiście nigdy nie zapomnę łez wzruszenia księżnej Mary i księcia Frederika, oraz Charlene Wittstock poklepującej go po plecach, gdy Victoria szła do ołtarza. 


Gdy para wymieniała obrączki, było widać jak bardzo Danielowi trzęsą się ręce. Nowy Szwedzki książę nie mógł powstrzymać łez wzruszenia po złożeniu przysięgi.

 

Kolejnym niezmiernie wzruszającym momentem był utwór :"When you tell the world you are mine" ("Kiedy mogę powiedzieć światu, że jesteś moja).



Ten ślub to prawdziwy triumf miłości, para bardzo długo czekała na ten dzień. Warto wspomnieć, że Victoria okazała się wspaniałą Matką Chrzestną, obecna Następczyni Tronu Holandii, księżniczka Catherina-Amalia bardzo denerwowała się, przed ceremonią, na ostatniej próbie Victoria obiecała puszczać do niej "oczko", tak jak obiecała zrobiła.


Sama ceremonia trwała niecałe pięćdziesiąt minut. Po niej nadszedł czas na przejazd karetą i łodzią do Pałacu. Na trasie przejazdu czekało pół miliona ludzi chcących pozdrowić młodą parę. W tym dniu przed telewizorami zasiadło pół miliarda widzów. 


Tymczasem zaproszeni gości na pieszo przeszli do pałacu. 


Małe druhenki i paziowie byli nadal bardzo podekscytowani i z przejęciem opowiadali o swoich przeżyciach. 


Trasa przejazdu księcia i księżniczki nie różniła się zbytnio od tej sprzed trzydziestu lat, odbytej przez rodziców Victorii.


Goście czekali już na parę młodą na balkonie pałacu. 


Przy samych schodach stali rodzice pary, którzy jako pierwsi złożyli im życzenia.


Po gratulacjach najbliższych para młoda pozdrowiła tłum z balkonu, księżniczka powiedziała także kilka słów: "Dziękuję, że mogłam poślubić mojego księcia".


Następnie odbyła się sesja zdjęciowa w Pałacu. W tym momencie kolejny raz zanudzę Was zdjęciami :)



Druhny Victorii nosił białe sukienki z krótkimi rękawami i kołnierzem oraz baletki, w rękach trzymały małe bukieciki z konwalii. Paziowie byli ubrani w tradycyjne stroje żeglarzy.




Kolacja odbyła się w sali w pałacu królewskim.


 Menu składało się z homara, trufli, kawioru, szparagów, cielęciny. Na koniec posiłku, król, ojciec Daniela oraz książę wygłosili przemówienia.


Król pierwsze słowa skierował do swej żony, w ten sam dzień ponad trzydzieści lat temu to oni brali ślub. Następnie zwrócił się do księżniczki:

"Jestem twoim ojcem. Jesteś moją ukochaną córką. Nikt nie powinien myśleć inaczej, moje jedynym życzeniem było zawsze, to abyś była szczęśliwa." Król powitał także Daniela w rodzinie i nazwał Go swoim synem. 


"To wspaniałe widzieć, Victorie i Daniela, tak szczęśliwych w ten piękny dzień. To jest wielki dzień dla nas wszystkich, mających przywilej, bycia tu z Wami, w jednym z  najważniejszych momentów Waszego życia. Teraz jesteście już mężem i żoną. 

Tata Daniela, wyraził dumę z syna i wspomniał pierwsze spotkanie z Victorią:
"
Byliśmy tak szczęśliwi, kiedy Daniel powiedział nam, że spotkał  dziewczynę, którą chce przyprowadzić do domu. Nie spodziewaliśmy się, że jest, aż tak wyjątkowa. W dzień w którym spotkałem Cie Droga Victorio, zobaczyłem ciepło i prostotę jaką pokazałaś naszej rodzinie i wszystkim ludziom. 

 Pamiętam jeden dzień w lesie w pobliżu Ockelbo gdzie przywitałaś wszystkich ludzi, kroczyłaś na swoją ścieżkę i pokazałaś swoje niesamowite ciepło. To wtedy zrozumieliśmy, dlaczego Daniel 
Cię pokochał. To było jasne, długo czekał i dokonał bardzo ostrożnie wyboru."


Na koniec Pan Młody. Już pierwsze słowa wskazywały wspaniałe przemówienie. "Crown Princess Victoria, Princess of Sweden, Princess of my hart". Późnej było już tylko lepiej, książę wspomniał wieczór przed jedną z podróży. Victoria wybierała się wtedy w długa, podróż do Chin. W noc poprzedzającą wylot, zamiast spać pisała całą noc. Już po jej wyjeździe Daniel znalazł pudełko, a w tym pudełku trzydzieści listów adresowanych do Niego, na każdy dzień nie obecności. Nawiązał także do braci Grimm. Wspomniał młodego mężczyznę, może nie będącego żabą, ale na pewno nie księciem. Pierwszy pocałunek nic nie zmienił. Przemiana nie mogłaby zajść bez pomocy wspaniałego króla i królowej, którzy rządzili królestwem już od wielu lat. Już po szwedzku, obiecał Victorii, że będzie się starał, aby była zawsze tak szczęśliwa jak dziś i będzie ją wspierał w roli Następczyni Tronu.


 Potem nadszedł czas na tort. 
Placek z musem truskawkowym z rabarbarem, białą czekoladą i lodami waniliowymi. Ważył 250 ​​kg i składał się z jedenastu warstw. Był serwowany w innym pokoju. 


Para ukroiła pierwszy kawałek, który sama zjadła. 


Następnie rozpoczęły się tańce, oczywiście pierwszy był tradycyjny walc. 


Impreza trwała do 6.00 rano. Para Młoda opuściła Pałac o 3.00 nad ranem i udała się bezpośrednio na miesiąc miodowy. Rodzina królewska wyjechała około 5.00. Młoda Para w niedzielę była już na pokładzie jachtu na Bora Bora. 



***

Zajrzyjcie także do poprzedniej notki - nowe zdjęcia Madie i Chrisa oraz więcej :)

20 komentarzy

  1. A wiesz może kim były wszystkie druhny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na fotkę, którą dodała blogerka :)
      Zaczynając od okna:
      siedzą:
      Vera Blom (patrzy w bok, a nie w aparat);
      Catherine-Amalia (córka Maximy i Wiliama Alexandra z Holandii, chrześniaczka Vic);
      stoją:
      Giulia Sommerlath (córka kuzyna Vic);
      Vivienne Sommerlath (kuzynka Vic);
      Hedvig Blom (siostrzenica Daniela);
      Ingrid Aleksandra ( córka Mette Marit i Haakona z Norwegii, chrześniaczka Vic)- to ta z opaską na głowie.
      obok Daniela stoi Madeleine von Dincklage (wnuczka cioci Wiktorii księżnej Margaretha, pani Ambler) i trzyma za rękę Christiana (synka May i Frederyka z Danii, chrześniaka Vic).
      Przed nimi siedzą:
      Leopold Sommerhalth (syn kuzynki Vic) oraz Ian De Geer (wnuk księżnej Wiktorii ciotka Désirée, Baroness Silfverschiöld)- to ten chłopiec o niebieskich oczach, co siedzi z skrzyżowanymi nogami.

      Także jak widać, nie ma tam przypadkowych dzieci- z rodziny lub chrześniacy :)
      Mogę dodać, że zabrakło małej Eleonore- chrześnicy Vic, córeczki Królowej Matyldy i Króla Filipa z Belgii, wytłumaczyć to można tym że mała miała wtedy 2 latka.

      Pozdrawiam Ania

      Usuń
    2. Dziękuję ;)

      Usuń
  2. Dzięki za cudowne zdjęcia! Wiesz może, gdzie można kupić książkę ze zdjęciami ze ślubu?

    Ślub Victorii i Daniela był moim zdaniem najpiękniejszy ze wszystkich królewskich ślubów. Widać, jak bardzo się kochają. Mowa Daniela była wzruszająca, jak i wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Magdo :)
      Ja te jestem ciekawa co to za książka- myślę jednak że chodzi o dzieło Susanna Popova- wklejam link
      http://www.bokia.se/vart-brollop-kronprinsessan-victoria-och-prins-daniel-19-juni-2-4376342

      A Ty jak myślisz?
      Pozdrawiam Ania

      Usuń
    2. Tutaj link do zdjęcia ze środka:
      https://www.google.pl/search?q=susanna+popova+v%C3%A5rt+br%C3%B6llop&espv=210&es_sm=93&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=PisyU4u0O4eVhQehlYHYBw&ved=0CAYQ_AUoAQ&biw=1280&bih=605#facrc=_&imgdii=_&imgrc=UucEZCJyjAv5-M%253A%3B_peWiV58WBhveM%3Bhttp%253A%252F%252Fturbin.se%252Fblogg%252Fwp-content%252Fuploads%252F2010%252F08%252FVartBrollop_44.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fturbin.se%252Farets-brollop-arets-bok-kronprinsessan-victoria-och-prins-daniels-egna-bok-om-sin-historia%252F%3B670%3B477

      Usuń
    3. Tak to jest ta książka. Muszę przyznać, że ja sama jej nie mam i mam nadzieję, że uda mi się ją zamówić gdzieś przystępnej cenie :)

      Usuń
  3. Victoria jest bardzo podobna do mamy, szczególnie na tym zdjęciu, na którym królowa poprawia Jej suknię w katedrze, zwróćcie uwagę na profil twarzy Silvii, ja widzę po prostu Victorię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Uważam, że Victoria jest bardzo podobna do mamy

      Usuń
    2. Na niektórych fotkach bardzo :)

      Usuń
  4. Suknia ślubna Victorii była śliczna! :)
    Co do podobieństwa- zgadzam się. Jednak każde dziecko jest bardziej podobne do tego czy tamtego rodzica, albo do kogosze swoich przodków-nic nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ślub :) Piękna para ! A piosenka jest po prostu śliczna taka wzruszająca ! Vic bardzo ślicznie wyglądała tę zdjęcia z rodziną i nie nie tylko pierwszy raz widzę ,widać ,że na ty ślubie była taka rodzinna atmosfera :)

    Ps... Super notka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Victoria miała najcudowniejszą suknię, jaką w zyciu widziałam, Wyglądała prześlicznie i była taka szczęsliwa... Po prostu biją z tych fotografii takie ciepło, radość, miłość, że to aż niewiarygodne, nie przypominam sobie podobnego wrażenia z żadnego innego ślubu w rodzinach królewskich. I chyba Victoria dokonała dobrego wyboru :)

    alessandra
    http://studia-parla-ama.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia wybrałaś, wielu wcześniej nie widziałam. Nad sukienką nie będę się rozwodzić, bo już kiedyś na ten temat pisałam- mój ideał.
    Ja pamiętam jak oglądałam ten ślub u sąsiadki na ZDF, bo sama nie miałam tego kanału tv. Zwracałam bacznie uwagę na wszystko, choć nie pamiętam łez Feda- można to gdzieś zobaczyć?

    Muszę się przyznać, że po Twoich ostatnich notkach na temat ślubu Vic i Daniela poszperałam trochę w necie i właśnie czytałam mowy ślubne, przy mowie Daniela aż poleciała mi łza.
    To naprawdę wielka, wspaniała miłość i ile trudu musieli przejść aby móc stanąć przed ołtarzem.

    Pozdrawiam Ania







    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam jeszcze dodać, że wg mnie to jest Ślub tego stulecia a nie ten Kate i Williama.
    Tutaj widać miłość, naturalność, a nie tak jak w Anglii sztywność i 100% etykiety.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może zrobisz zestawienie stylizacji Victorii na królewskich slubach?

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy jest jakiś filmik, na którym można zobaczyć jak Charlene poklepuje Freda?

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam zwrócić uwagę na gości od 2:30 a późnej dobrze widać na 3.05 gdzieś Frederika

    https://www.youtube.com/watch?v=kj1E3_Uspt4

    Na tamtym filmiku nie mogłam tego dojrzeć, ale widać wyraźnie jak Char poklepuje Frederika na 15:17, na filmie poniżej, ale radzę włączyć kilka sekund wcześniej :)

    https://www.youtube.com/watch?v=fzgYGWI5Flo&list=PL0eGb7s4uJkL5vSI961_skSOMfUpFzIEf

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie długo będzie notka z wczorajszego wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń