Wreszcie pogodzone + Takie słodkie - Leonore i Estelle

Witajcie, dziś dzięki pomocy Ani mogę Wam przestawić ciekawy artykuł z niemieckiego magazynu Frau im Spiegel. 




Victoria ze Szwecji przeleciała, z mężem Danielem i córką Estelle, przez Atlantyk aby po raz pierwszy odwiedzić dziecko Madeleine, Leonore. W ten sposób zakończyła się epoka lodowcowa pomiędzy dwoma siostrami. 


Rodzina może być tak piękna: Czuły pocałunek księżniczki Estelle ze Szwecji (2) i jej dziesięcio-tygodniowej kuzynki Leonore."Kuzynka staje się automatycznie przyjacielem na całe życie ", napisała księżniczka Madeleine (31) na jej koncie na Facebook'u pod tym wspaniałym zdjęciem, które pojawiło się w zeszłym tygodniu na stronie szwedzkiej rodziny królewskiej.


Na drugim obrazie Estelle stópkę najmłodszego rodzinnego nabytku.
Dwór ogłosił "powitanie wiosny " z dwiema księżniczkami i podał, że w czasie, w którym zostały wykonane zdjęcia, w połowie kwietnia, miała miejsce wizyta pary królewskiej w Nowym Jorku. Tajne spotkanie rodzinne od razu wywołało małą sensacją, bo między siostrami Madeleine i Victorią, od jesieni ubiegłego roku, było chłodno.

Pregnant Princess Madeleine of Sweden and her sister Princess Victoria

Powodem jest to, że Madeleine zdecydowała się urodzić swoje dziecko w luksusowym szpitalu w Nowym Jorku, a nie w rodzimej Szwecji. I chociaż Victoria specjalnie przyleciała w październiku do USA aby odwieść swoją siostrę (od tej decyzji). Ale (Madeleine) pozostała twardo przy swoim i odniosła w Szwecji ostrą krytykę swojej decyzji. Król Karol XVI Gustaw i Królowa Silvia od razu po urodzeniu się Leonore przelecieli  przez Atlantyk, aby poznać swoją  najmłodszą wnuczkę. Nawet księżna Mary z Danii pod koniec marca przybyła z wizytą do dziecka na Upper East Side, ale była już (w tym czasie w USA) na konferencji dla kobiet w Nowym Jorku. Tylko Victoria potrzebowała czasu. Kiedy było jasne, że Madeleine nie przyjdzie na urodziny swojego ojca, Victoria zrobiła pierwszy krok i z mężem Danielem i Estelle poleciała do Nowego Jorku. I zrobiła zdjęcia dwóm mini- księżniczkom, które posadzono w tych samych białych strojach na poduszce. Jest w tym więcej harmonii.

Honeymoon baby: The couple's pregnancy announcement in early September came almost exactly 12 weeks after their fairytale ceremony, for which the Princess wore a couture Valentino gown

Tylko Szwedzi nie mogą wciąż nawiązać znajomości z małą Leonore. Ale na czas pierwszej rocznicy ślubu Madeleine powróci do Sztokholmu. A w niedzielę Zesłania Ducha Świętego (8 czerwca) Leonore Lilian Maria, księżniczka Gotlandii, zostanie ochrzczona. Jednak nie - jak Estelle i inne królewskie dzieci - w kaplicy Pałacu Miejskiego, ale w Drottningholm, prywatnej rezydencji rodziny królewskiej. Tylko 160 zaproszonych gości może uczestniczyć w uroczystości w barokowej kaplicy zamkowej. Podobno Madeleine i Jej mąż Chris O'Neill chcą mieć prywatną uroczystość. Transmisja TV na razie, jak w  przypadku Estelle jest mało prawdopodobna. Ale nic nie jest jeszcze ostatecznie ustalone i Madeleine powinna faktycznie ukłonić się w stronę swoich rodaków. 

Ulrike Reisch, Frau im Spigel nr 19, 30 kwietnia 2014 na polski przełożyła Ania, za co bardzo dziękuję !! 

10 komentarzy

  1. Bardzo fajny post, mama nadzieję, że częściej będą pojawiały się u Ciebie artykuły z zagranicznych gazet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że się podoba. Gdybym miała możliwość kupowania zagranicznych gazet, byłoby tak często, obecnie mogę liczyć tylko na życzliwość czytelniczek bloga, a w szczególności Ani, która podesłała mi ten artykuł :) Miała być dziś inna notka, ale będzie pojutrze, zamiast soboty z tiarą ;)

      Usuń
    2. Cieszę sie, że mogłam pomóc :)
      Muszę przyznać, że tłumaczenie tego tekstu to było dla mnie nie lada wyzwanie. Kilka lat przerwy od niemieckiego zrobiło swoje :(
      Tak sobie myślę, że kolejny numer tego magazynu kupię po chrzcie Leonore.
      Ania

      Usuń
  2. Mam ten numer Frau im Spiegel. Kupiłam ze względu na ładne zdjecia, bo w samą treść, to znaczy w tę epokę lodowcową, nie wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie bardzo wierzę w "epokę lodowcową", choć na stronach hiszpańskojęzycznych był podobny artykuł i podobne wnioski. Jakoś wątpię by Victoria miała za złe Maddie wybranie szpitala w NY, a para królewska nie. Przecież to indywidualna sprawa rodzącej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej, że ciężko by im było podróżować później z takim maleństwem do NY, więc uważam, że Madeleine podjęła słuszną decyzję :)

      Usuń
  4. To zapewne tylko wymysły prasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę że z racji swojej pozycji następczyni tronu, Victoria jest bardziej przywiązana do tradycji niż Madeleine. ale dobrze, że siostry zakopały już kość niezgody jeśli takowa była;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również stawiam,że ta "epoka lodowcowa"to wymysł prasy.Victoria jesienią była w NY potem na urodziny królowej Madeleine przyleciała do Szwecji i spędziła poświąteczne wakacje z rodziną królewską.Więc wydaje mi się,że nie ma konfliktu.Pozdrawiam Danka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi wydaje się, że wcale to nie jest wymysł prasy. Kiedyś pisałam już w komentarzach, że Maddie dla mnie to jak dwie inny osoby s Szwecji wydaję się być miłą, otwartą, uwielbiającą swój kraj i rodaków dziewczyną, a dopiero w NYC staje się sobą. chodzi mi coś na podobę osób, które np wyjadą u nas do Warszawy i tworzą tak zwaną ,,warszaFkę" jestem w Warszawie och, ach , co to nie oni.Tutaj mam takie samo wrażanie , że jest identycznie, może się mylę, one sama wiedzą najlepiej, ale raczej nikt nie zmieni mojego zdania. Maddie przyjeżdża do Szwecji i jest miła, uśmiecha się, bo musi. to jest od niej wymagane i może tutaj właśnie pokazują, jaka jest na prawdę

    OdpowiedzUsuń