Sofia i Carl...


Jestem tutaj z najpiękniejszego powodu na świecie, którym jest miłość. Tak długo, jak ona jest silna, ja jestem silna.
Spotkaliśmy się na obiedzie. Siedziałem tam z przyjaciółmi, i Sofia weszła ze swoim przyjacielem, który znał moich przyjaciół. To tylko kliknięcie, od razu.


Patrzyliśmy na siebie nieśmiało, a niektórzy mówili, że to jest ten jedyny, albo, że to i tak się tak skończy, nie mogłam uwierzyć. 

Zapytał, czy chciałabym iść z nim na gokarty. Prawdopodobnie chciał pokazać swoje umiejętności wyścigowe, mówi złośliwie Sofia.


Pomyślałem, że to będzie po prostu cicha przejażdżka, byliśmy z innymi przyjaciółmi, którzy odjechali, a następnie obudził się we mnie duch rywalizacji, a ja pomyślałem: "do diabła, co mi tam".

To była świetna zabawa, i udało mu się w końcu wygrać.  A teraz to chyba już nie na gokartach, ale w miłości. mówi Sofia Hellqvist.

Sofia nie od razu spotkała z przychylnością Szwedów i rodziny swojego przyszłego męża. Królowa Silvia dopiero z czasem polubiła wybrankę swojego syna. Jednak, gdy przyszedł dzień zaręczyn pary była równie podekscytowana jak w przypadku zaręczyn swoich córek i jak przyznała "czekaliśmy, czekaliśmy i... czekaliśmy". Nie wiadomo jakie stosunki łączą Sofię i króla, próżno szukać na ten temat jakichkolwiek informacji. Wiemy jedynie, że "bardzo się cieszył z zaręczyn". 

Dużo mówiło się o złych stosunkach Sofii i Madeleine, to właśnie pierwsza z Nich przerwała milczenie ""zawsze czułam się mile widziana i dobrze traktowana przez rodzinę Carla Philipa, to smutne, że media wymyśliły ten dramat, bo bo coś takiego nie miało miejsca. Madeleine i mnie łączą dobre relacje ". 

Stosunki ze szwagrami przyszłego męża również układają się dobrze, Daniel wielokrotnie służył i z pewnością służy nadal wspaniałymi radami. A Chris, jak Sofia sama przyznała, "ma wielkie poczucie humoru". 


Sofia wywodzi się ze zwykłej rodziny z klasy średniej, przodkowie Jej taty byli robotnikami, żołnierzami, pracownikami fabryk. 


Większość rodziny ze strony Jej mamy pochodzi z Älvdalen w Dalarna, gdzie Carl i Sofia spędzają wiele czasu z Jej rodzicami. Narzeczona księcia ma dwie siostry, starszą Linę i młodszą Sarę. 

Wszyscy skupiają się na Jej niechlubnej przyszłości, zapominając lub w ogóle nie wiedząc, że studiowała rachunkowość z aplikacjami komputerowymi, specjalizującą się w rozwoju biznesu, w  Angielskim Instytucie Biznesu w Nowym Jorku. Studiowała także etykę globalną, nauczanie dzieci i młodzieży, komunikację z dziećmi oraz Konwencję ONZ o prawach dziecka w teorii i praktyce na szwedzkim Uniwersytecie Sztokholmskim. ".


Od 2010 roku, Sofia dzieli swój czas pomiędzy Szwecję a RPA. Podopieczni i pracownicy Projektu Placyground są moją rodziną, moimi dziećmi, wypełniają całe moje życie, jestem z tego dumna - mówi Sofia w programie ”Projekt Playground: En galen dröm”. Projekt Playground jest największą częścią mojego życia, pomijając oczywiście mój związek.



Żyjemy całkiem normalne i prowadzimy zwyczajne życie. Dom, jest naszym oddechem, cenimy go ogromnie. Czasami wydaje się, jakby było to jedyne miejsce na świecie, gdzie możemy po prostu być sami. Kosimy trawę, przenosimy rzeczy, chodzimy na długie spacery i bawimy się z naszym Border Terrierem, Siri, mówiKsiążę Carl Philip i Sofia - jak to często się zdarza zaczyna jeden z wyroku, a drugi kończy.W domu często rozmawiają także o Playground, jednak Ich życie nie opiera się wyłącznie na pracy. Carl Philip jest dla mnie największym wsparciem. Jak sam przyznaje stara się wspierać swoją dziewczynę, nie tylko w życiu prywatnym, ale także podczas pracy przy Project Playground.

Jest twardą dziewczyną, to co osiągnęliśmy w ciągu trzech lat, można osiągnąć tylko z pomysłem. -przyznaje z dumą książę. Z perspektywy czasu sama przyznaje, że drugi raz tak samo by nie postąpiła. Nie dokonałabym takiego wyboru dzisiaj, to jedyna rzecz, której jest pewna. Trudno mi powiedzieć, że nie żałuję niczego w swoim życiu. Nie sądziłam, że kiedyś będę musiała siedzieć tutaj i bronić moich wyborów w życiu - mówi Sofia - Te zdjęcia to jest taka mała część mojego życia.


W ostatnim wywiadzie, Sofia powiedziała, że po ślubie nie zamierza skończyć swojej pracy z Projektem Playground. Nadal ma nadzieję regularnie odwiedzać Langa i podopiecznych organizacji. Jeszcze w tym roku w RPA zostanie otwarte trzecie centrum projektu.


"Sofia dzisiaj odpowiedziała tak na pytanie, czy chce spędzić razem ze mną resztę swojego życia. Dziś jest bardzo szczęśliwy dzień dla Sofii i mnie. "

 "Byłam zaskoczona i powiedziałam tak zdecydowanie tak. Czuję się naprawdę dobrze i po prostu dobrze, w końcu stajemy się zespołem.".

“Była bardzo zaskoczona, ale szczęśliwa" - przyznał książę Carl Philip.


Każdy, kto pozna Carla od razu wie, że jest on bardzo skromnym, ciepłym i miłym człowiekiem. Można to zobaczyć bezpośrednio w Jego oczach i kto może się temu oprzeć ? Więc gdy poznałam Go lepiej, bardziej urosła moja sympatia, mówi Sofia Hellqvist.

"Sofia ma wielkie serce. Jest mądra i ciepła. Ona sprawia, że czuję się komfortowo ".

11 komentarzy

  1. Ale super notka, będą co tydzień różne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można wiedzieć o czy będą te notki czy to niespodzianka ? :)

      Usuń
    2. W najbliższą niedzielę będzie to prawdopodobnie stary artykuł z polskiej gazety ;)

      Usuń
  2. ostatnie zdjęcie śliczne;)
    A sama Sofia, chociaż jest kontrowersyjną postacią, to widać, że szybko się uczy i poważnie podeszła do swojej nowej roli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz moim zdaniem nie jest kontrowersyjna, może kiedyś była, ale nie ona jedna. Daleko nie trzeba szukać, można pomyśleć chociażby o księżnej Mette-Marit.

      Usuń
    2. ja myślę podobnie i chyba na korzyść Sofii zadziałało, że wszystko, co kontrowersyjne, było wiadomo opinii publicznej od początku. Nikt nie udawał, że tych roznegliżowanych zdjęć i programów w tv nie było. I dzięki temu teraz może być tylko lepiej, tak jak w przypadku Mette-Marit właśnie. Więc o ile nikt nie będzie miał interesu w tym, by jej zaszkodzić (tak jak w przypadku Letizii, kiedy przez lata co rusz ktoś wyciągał niby-prawdziwe niechlubne epizody z przeszłości), to o tych nieszczęsnych sesjach zdjęciowych z młodości nie będzie się pamiętać.

      Usuń
  3. W sumie coraz cieplej odbieram Sofię :) Widać ,że się bardzo stara.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że Sofia bardzo się stara wpasować do rodziny królewskiej i jak widać, wychodzi Jej to bardzo dobrze. Strasznie się cieszę, że jutro będzie na otwarciu parlamentu, już nie mogę się doczekać, z pewnością będzie świetnie wyglądać, tak jak i Vic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ją tam lubię :)
    Fajnie z tymi notkami niedzielnymi.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń