Victoria na... ślubie księcia Alberta i Charlene Wittstock

Miało być o 18.00 :)


W lipcu 2011 roku Victoria i Daniel przybyli na ślub księcia Alberta i Charlene Wittstock. Romantyczna historia głosi, że książę Albert postanowił oświadczyć się swojej wieloletniej partnerce właśnie na ślubie szwedzkiej pary książęcej.
Jednak myśląc przyziemnie, to właśnie Victoria mogła być jedną z pierwszych osób, które dowiedziały się o zaręczynach monakijskiej pary książęcej i tym samym mogła zaprosić Ich razem na swój ślub. 


Jak wiadomo Albert i Victoria przyjaźnią się od lat, a kiedyś nawet pojawiły się plotki na temat Ich romansu (oczywiście nie prawdziwe). Na tę okazję księżniczka wybrała niebieską sukienkę od Ellie'go Saab oraz specjalnie dla Niej wykonany toczek. Niestety całość psuje niedopracowana fryzura. Nie zmienia to faktu, że Victoria wyglądała "inaczej" iż zwykle. Właśnie wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że może być w ciąży. Jak okazało się niespełna miesiąc późnej, miałam rację :)


Na wieczorny bankiet, założyła piękną suknię marki Escada. Jak Wam się podobają stylizacje księżniczki z tego ślubu ?

10 komentarzy:

  1. rzeczywiście ta fryzura jest masakryczna i psuje wszystko :( Ale suknia z bankietu jest przeecudowna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreacje od Ellie'go Saaba zawsze są strzałem w dziesiątkę , jak dla mnie Victoria wyglądała cudownie a ta fryzura to tylko mały szczegół :)
    Chciałabym Cię tez zaprosić do mnie : http://ksieznacatherine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. też uwielbiam Ellie'ego Saaba ! i bardzo się cieszę, że ruszyłaś z nowymi postami tematycznymi! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również uważam,że sukienka na bankiecie była piękna.Sukienka na uroczystości ślubnej też jest bardzo ładna a fryzura nazwijmy małym niedopatrzeniem co się rzadko zdarza Victorii.Madeleine jak pamiętam również pięknie na tym ślubie wyglądała.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie zawsze zastanawia taka prozaiczna kwestia, a propos fryzur: czy księżniczki i księżne biorą ze sobą zaufanych fryzjerów/makijażystów na uroczystości zagraniczne typu właśnie śluby, czy korzystają z usług kogoś na miejscu? Zakładam, że jednak nie czeszą i nie malują się same:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym bywa różnie, nie raz organizują sobie miejscowych fryzjerów czy makijażystów, w dłuższych podróżach (np.państwowych) niemal zawsze podróżuje ze sztabem pracowników dworu :)

      Usuń
  6. No widać już było lekki brzuszek!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi bardzo podobała się stylizacja z samego ślubu, wieczorna suknia też

    OdpowiedzUsuń
  8. Suknia z wieczornego bankietu jest prześliczna. Niebieska sukienka podoba mi się już mniej. Aczkolwiek to typowy styl Victorii więc nie ma się co dziwić...

    OdpowiedzUsuń
  9. JA jak tylko zobaczyłam Vic na tym ślubie od razu pomyślałam: ona jest w ciąży- czyli tak jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Swedish Princesses , Blogger