Prywatny weekend w San Francisco - zdjęcia

expressen.se

Dzisiaj w Expressen pojawiły się nowe zdjęcia rodziny książęcej. Zostały wykonane w weekend przed oficjalnym rozpoczęciem podróży.

expressen.se

Jak wiadomo, San Fransico to miasto przyjazne dla pieszych, dlatego Victoria i Daniel założyli wygodne buty, wzięli wózek dla Estelle i ruszyli "na miasto". Jak wiadomo odwiedzili miejskie Zoo (Estelle była tam dwa razy podczas podróży, w ciągu tygodnia zabrała ją tam Konsul Generalna Szwecji w San Francisco) a także popularny targ z ekologicznymi warzywami, owocami i lemoniadą. 

expressen.se

W programie prywatnej wycieczki znalazła się także przejażdżka tradycyjnym "cable cars".

expressen.se

Poza tym paparazzi udało się także sfotografować parę na porannym joggingu. 

expressen.se
expressen.se

8 komentarzy

  1. Katarzyna Marcja Mac23 stycznia 2015 15:19

    fajne naturalne i spontaniczne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz moze co sie dzialo przez ostatnie tygodnie u mary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tskie informacje się pojawiły, napisałabym o tym na blogu o Mary :) niestety nic nie wiadomo, może pojawią się jeszcze jakieś informacje na ten temat :)

      Usuń
  3. Ochroniarze się za nimi nabiegają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie o tym od razu pomyślałam :D

      Usuń
    2. I tak jeszcze nie mają najgorzej... bo Ci od Frederika z Danii mają ciekawiej z uwagi na jego udział w Ironmenie, maratonach, wyścigach rowerów górskich, wyścigach na nartach biegowych ;)

      Usuń
  4. Szkoda, że nie widać Estelle, Vic jest tak serdeczną, ciepłą osoba, to widac z daleka a to drugie zdjęcie podczas rozmowy, ujęto mnie najbardziej, nigdy nie zapomina o swojej roli i zawsze jest serdeczną, ciepłą i naturalna, zawasze otwarta, to jest na prawdę wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  5. Vic wyglądała w tym płaszczu jak rasowa turystka- wiać że nawet o aparacie fotograficznym pomyślała. Widać, że cała trójka spędziła mile czas, a mała Estelle miała pewnie dużo radochy z faktu, że poleciała tam z rodzicami.

    OdpowiedzUsuń