Victoria i Daniel w Jamtland + więcej

912@70-3_23.jpg

Dzisiejszy dzień para książęca spędza w  gminie Jamtland w towarzystwie gubernatora, Jorana Hagglund. Po przybyciu do Ostersund Victoria i Daniel udali się do klubu piłkarskiego, gdzie mieli okazję poznać reprezentację tamtejszej drużyny piłkarskiej, w której skład wchodzą zawodnicy z różnych krajów. Para dowiedziała się również więcej na temat działalności kulturalnej klubu.


Para udzieliła także kilku wywiadów do lokalnej telewizji. Księżniczka w rozmowie z dziennikarzami przyznała, że Estelle tak jak inne dzieci "lubi biegać za piłką". Estelle sama za jakiś czas zdecyduje czy będzie chciała zająć się tą dyscypliną sportu i uczęszczać na regularne treningi, na razie to tylko zabawa.


Po zwiedzaniu areny sportowej Jamtkraft, para udała się na lunch do rezydencji gubernatora.  Niestety, zaraz po tym, Victoria musiała zrezygnować z kontynuowania wizyty z powodu anginy. Książę Daniel sam będzie kontynuował spotkania, Victoria zaczeka na niego w Ostersund i razem wrócą do domu. Jak wiadomo, wizyta była planowana na zeszły miesiąc, jednak para książęca postanowiła przesunąć ją  z powodu przypadającego na ten sam dzień pogrzebu Petera Wallenberga. Księżniczka nie czuła się dobrze już wczoraj, jednak nie chciała ponownie przesuwać spotkań lub po prostu w nich nie uczestniczyć.

Po obiedzie Daniel odwiedził firmę Woolpower, specjalizującą się w produkcji ubrań z wełny. A po tym uda się do Sportowego Centrum Badawczego, zajmującego się badaniami interdyscyplinarnymi nad zastosowaniem nowych technologii i rozwoju produktów sportowych w Mid Sweden University.


Paparazzi udało się uchwycić parę książęcą zbierającą się do odlotu do domu. Victoria juz wysiadajac z samochodu pomagała Danielowi na powitanie :)



***


Wczoraj, niespodziewanie, Victoria odwiedziła bazę szwedzkich sił zbrojnych w Sztokholmie. Spotkanie nie było zapowiedziane przez dwór królewski.



Victoria miała na sobie znany nam już fioletowy kostium i botki Yves Saint Laurent.

***


Victoria i Daniel postanowili dobrze zadbać o swoich zagranicznych gości. 28 lutego wraz z norweską parą książęcą udali się na kolację do Sundborn, domu słynnego szwedzkiego malarza, Carla Larssona.


  
Szwedzka Rodzina Królewska nie raz odbywała spotkania i podróże w związku z pracami tego artysty. Chociażby w ubiegłym roku Victoria i Daniel odbyli  jedno-dniową wizytę we Francji, podczas, której otworzyli wystawę tego artysty. 

Sundburn znajduje się w obszarze Falun i cieszy sporym zainteresowaniem. Budynek został zbudowany w 1902 roku i przez wiele lat był domem rodziny Larsson’ów, obecnie można tam zjeść smaczny posiłek i przenieść się do dawnych czasów. 

***


Para królewska wczoraj rozpoczęła kilku-dniową wizytę w Finlandii.



***

Dzisiaj po powrocie do domu czekała na mnie przesyłka od jednej z czytelniczek, za którą ponownie bardzo dziękuję ;*


W paczce oprócz obiecanej książki, Vogue za kulisami świata mody (którą możecie wygrać, w pierwszym, organizowanym przeze mnie konkursie, więcej o tym tutaj). Oprócz tego w środku znalazła znalazłam trzy gazety, dwa ostatnie numery niemieckiego Frau im Spiegel oraz magazyn Royal z grudnia 2012 roku, gdzie znajdują się ciekawe artykuły o księżnej Kate, Mar,  Mathilde oraz przede wszystkim specjalny reportaż z zaręczyn księżniczki Madeleine i Chris'a O'Neilla. 

8 komentarzy

  1. Szkoda, że Vic dopadła choroba i nie może dalej kontynuować zaplanowanych obowiązków :(
    W tym fioletowym płaszczyku wygląda dla mnie tak świeżo. Miło patrzeć na jej uśmiechniętą twarz.
    Niech szybko wraca do zdrowia- mnie angina zawsze eliminuje z życia na tydzień, mam nadzieję że w przypadku Vic będzie to krótszy okres czasu.
    Super materiały- mi najbardziej spodobała się okładka z Vic i Estelle, jest urocza- "krzyczy" do nas Estelle całe szczęście Victorii! Jestem ciekawa co jest w środku.
    A książkę Kristie Clements czyta się jednym tchem- całą. Polecam w wolnej chwili lekturę jej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę gazet :) para królewska wygląda wspaniale i uroczo :) szkoda, że Vic nie mogła mieć spotkań przez cały dzień :) była ładnie ubrana

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz w takim razie fajne czytelniczki skoro tak Cię obdarowują :D

    Kostium fioletowy mi się nie podoba i mam wrażenie, że do figury Victorii nie pasuje, do tego ta torba biała - kiepsko.

    Czy mogłabyś napisać coś o asystentkach Victorii??? Wiem, że często an zdjęciach pojawia się taka pani w mundurze (adiutant?) ale też chyba ta, która stoi przy dziennikarzach razem z Vic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, żeby coś takiego się pojawiło :)

      Usuń
  4. Mam wszystkie te gazety ze zdjęcia i dziesiątki innych, których nie mam czasu przeczytać. Ostatnio z tego powodu dużo gazet wyrzuciłam, jak był u nas wywóz papieru...

    OdpowiedzUsuń
  5. Katarzyna Marcja Mac5 marca 2015 09:33

    Wiktoria wygląda pięknie.ładny kostium ale botki rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram, botki są świetne. Chciałaby takie mieć.:)

      Usuń
  6. Dzisiaj ma swoją premierę książka Współczesne Maniery, radzę się uzbroić w cierpliwość, bo już nie długo na blogu kolejna niespodzianka, taka jak ta z poprzedniego postu :)

    OdpowiedzUsuń