Para książęca w Korei Południowej - dzień II


Dzisiejszy dzień para książęca rozpoczęła od wizyty w siedzibie Green Climate Fund. Fundusz zajmuje się  finansowaniem działań na rzecz klimatu w krajach rozwijających się. Victoria i Daniel oraz Szwedzka Minister Bezpieczeństwa Społecznego, Annika Strandhäll, spotkali się tam z dyrektorem wykonawczym organizacji Helą Cheikhrouhou.




Po porannym spotkaniu para przybyła do National Cemetery w Seulu, czym Następczyni Tronu i Jej mąż rozpoczęli oficjalną wizytę w Korei Południowej.


Następie para przybyła do Blue House, rezydencji prezydenta Korei Południowej, gdzie zostali oficjalnie powitani. Victoria była nieco zaskoczona i "zrobiła wielkie oczy" na widok oszałamiających sal pałacu prezydenckiego. Jak się okazuje również pani prezydent była oczarowana... szwedzką następczynią tronu i Jej mężem. Południowokoreańskie media były bardzo podekscytowane wizytą pary książęcej i Ich spotkaniem z panią prezydent, Park Geun-hye. Wszystkie główne stacje telewizyjne przybyły na miejsce i część z nich nawet transmitowała oficjalne powitanie pary i spotkanie z prezydentem na żywo. 


W rozmowie z prasą Park Geun-hye podkreśliła to, jak ważna jest ta królewska wizyta w Korei Południowej oraz fakt, iż Szwecja była zawsze ważnym partnerem biznesowym kraju i służyła mu pomocą. Przede wszystkim w czasie wojny koreańskiej, Szwecja przyczyniła się do powstania szpitala polowego, a już po zakończeniu wojny założyła w Korei Południowej kolejny szpital.  Każdy jest wdzięczny za to - powiedziała prezydent Park Geun-Hye - Pragniemy wyrazić naszą wdzięczność.


Para książęca z uwagą przysłuchiwała się słowom wypowiadanym przez panią prezydent w towarzystwie Larsa Danielssona, ambasadora Szwecji w Korei Południowej, i Anniki Strandhall, Ministra Spraw Bezpieczeństwa Społecznego. Następczyni Tronu natychmiast podziękowała za miłe słowa: 
To dla nas zaszczyt być tutaj i jest na niezmiernie miło. To nasza pierwsza wizyta i naprawdę nie mogliśmy się doczekać tej podróży. Chcę zacząć od podziękowań za miłe słowa. Mieliśmy długie i głębokie związki z Koreą Południową i widzę, że ten wyjazd jest okazją do pogłębienia naszych relacji. Mamy wiele wspólnego, a istnieje wiele dziedzin, w których możemy dodatkowo pomagać sobie nawzajem i ustanawiać nowe partnerstwa. - powiedziała Victoria.
Pani prezydent oficjalną rozmowę zakończył słowami: Jesteśmy zadowoleni i wdzięczni, że jesteście tutaj i po raz kolejny, dziękuję.


Victoria miała dzisiaj na sobie płaszczyk Fadi el Khoury, noszony po raz pierwszy na ślubie dziedzicznego wielkiego księcia Wilhelma i hrabiny Stephanie de Lannoy w październiku 2012 roku. Do tego dobrała noszoną we wrześniu ubiegłego roku koronkową spódnicę Malene Birger. 


Po południu para książęcą przybyła na spotkanie z premierem Korei Południowej, Lee Wan-Koo w jego oficjalnej rezydencji Lee. Po oficjalnym spotkaniu, premier wydał kolację na cześć Victorii i Daniela.


Tym razem Victoria wybrała sukienkę D&G, którą nosiła na chrzcinach swojej chrześnicy, księżniczki Leonore. Do tego możemy zobaczyć piękną spinkę we włosach.

15 komentarzy

  1. Ładnie wygląda, zmieniłabym jednak spódnice :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniałe, bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiktoria wyglądała oszałamiająco, też zmieniłabym spódnicę, ale wieczorem wyglądała perfekcyjnie xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Vic pięknie wyglądała, perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Połączenie płaszczyka z koronkową spódnicą jak dla mnie niezbyt trafione, gładka spódnica, tym bardziej do tej bluzki z wiązaniem pod szyją byłaby lepsza.

    Druga stylizacja lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Daniel zawsze z tyłu... wiadomo, że to nie on jest następcą... ale mógłby iść obok Victorii... na pewno lepiej by się czuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, ale niestety taki jest protokół. Inne księżne, jeśli się do niego stosują również stoją gdzieś z tyłu. To wszystko tez zależy od państwa do którego przybywają i zasad oraz kultury tam obowiązującej. Podczas wizyty np. we Francji i Niemczech Daniel stał na równi z Victorią za każdym razem. W przypadku księcia małżonka jeszcze bardziej kładzie się nacisk na taki dystans, najbardziej ze względu na płeć, w wielu państwach to przecież mężczyźni grają "pierwsze skrzypce" o podczas podróży do takich krajów kładzie się ogromny dystans na to kto i gdzie idzie. W Korei wszyscy byli bardzo podekscytowani i wszystko zostało z góry ustalone przez koreańskich organizatorów oficjalnego powitania. Wszystko mialo być dopięte na ostatni guzik i na piedestał wysunięto Victorię, na szczęście jak widać Danielem również się zajęto, a nawet zrobiło to więcej osób i dostojników państwowych. Mnie reż to trochę denerwuje, zauważyłam jednak, że Victoria stara się jak najbardziej wyrównać te "różnice". Na przykład podczas swoich imienin w ubiegłym roku. Victoria tradycyjnie stanęła na podejście i Estelle również. Daniel na początku chciał, stanąć z bólu przy wejściu do zamku, tak jak miało to miejsce w ubiegłych latach, kiedy królowa stawała całkiem z tyłu. Victoria pociągnęła Daniela za sobą, a kiedy już z córeczką stała na podejście, Daniel stanął z tyłu i na niego nie wszedł, dopiero Victoria gdy to zauważyła wyciągnęła do niego rękę żeby wszedł. Jak widać Daniel odebrał dobrą szkołę i zna swoje miejsce, a nawet nie pcha się przed ustalony z góry szereg, to na prawdę mi imponuje, bo inna osoba na jego miejscu, na siłę chciałaby zająć miejsce obok Victorii. Trochę się rozpisałam, ale od dawna zastanawiałam się nad tym tematem :) jeśli znalazły się tam jakieś dziwne błędy to przepraszam, pisze trochę na szybko przez smartphone, a słowniczek w nim potrafi zdziałać cuda :)

      Usuń
    2. Wiem wiem, ale tak mi się nasunęło kwestii Daniela, bo nie wiem czy tutaj czy gdzieś indziej przeczytałam kiedyś w kwestii "plotek", że Daniel ma dość bycia "za" Victoria i tego, że ma mniej obowiązków itp.

      Usuń
    3. W tamtym roku o tym wspominałam, notorycznie pisze o tym szukający sensacji (przede wszystkim w małżeństwie Victorii i Daniela) szwedzki svenskdam, jednak pod względem tego typu informacji, nie jest to wiarygodne źródło :)

      Usuń
  7. W pierwszej stylizacji albo inny płaszcz albo spódnica. W tej sukience Vic prezentuje się uroczo, szkoda tylko że włosy znów spięte.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza stylizacja mnie nie zachwyciła. Druga o wiele lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy rozpuściła, bo było jej tak wygodniej w samolocie, a na oficjalne wyjścia ma już spięte, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Vic ślicznie wygląda z tą spinką!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze zdjęcie w poście, Victoria wygląda oszałamiająco :)

    OdpowiedzUsuń