Victoria i król na spotkaniu WWF

Aktualizacja:


Dzisiaj księżniczka Victoria i król Karol Gustaw z samego rana uczestniczyli w spotkaniu WWF w pięknym Ulriksdal Palace, a późnej obchodach 20-lecia istnienia pobliskiego parku.
Pierwsze, coroczne spotkanie, dotyczyło strategii działania WWF na lata 2016-2020, jak wiadomo król jest honorowym prezesem tej organizacji.




Następnie Victoria, wraz ze swoim tatą udała się na obchody upamiętniające 20. rocznicę powstania Ulriksdal Park - ekologicznego parku miejskiego. Król otworzył go w 1995 roku, częścią parku jest również sam pałac.


Ku mojemu zaskoczeniu Vic postawiła dzisiaj na wygodę i założyła balerinki, czarne spodnie oraz tweedowy żakiecik.

expressen, kungahuset, wwf

18 komentarzy

  1. Uwielbiam ten nowy wygląd bloga! :) Najbardziej podoba mi się nowa, lepsza czcionka i nagłówek :) Co do stylizacji Victorii to jak zwykle świetna, chociaż żałuję, że nie rozpuściła włosów, wyglądałaby jeszcze lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba ten nowy wygląd :) Świetny blog :)

      Usuń
    2. Bardzo się ciesze, że Wam się podoba, mialam trochę pracy nad nowym szablonem, ale wreszcie jest tak, jak chciałam ;)

      Usuń
  2. Widać efekty Twojej pracy :) Jest naprawdę świetnie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. mi nie odpowiada to, że w każdą notkę trzeba oddzielnie wchodzić, zazwyczaj tego nie robię i wg mnie teraz jest gorzej. Nie wiem po co poprawiałaś coś co było już super :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie taki był cel, jak myślę, żeby każdy wchodził w post i po przeczytaniu skomentował i zabrał głos, bo również blog służy do wyrażenia opinii i zabrania głosu a nie tylko przeczytania,i olania autorki i jej ogromnej pracy ;)

      Usuń
    2. Nie ujęłabym tego tak dosadnie, ale poniekąd właśnie chodzi o to, żeby każdy wszedł w post i może jakimś cudem dodał komentarz, statystyki na blogu są, jak dla mnie ogromnym sukcesem i bardzo mnie cieszą, chciałabym również żeby więcej osób zaczęło tutaj komentować. Bardzo lubię poznawać zdanie innych, nawet jeśli się z nim nie zgadzam. Teraz zwiększenie liczyby komentarzy jest moim celem i myślę, że jeśli ktoś lubi czytać mojego bloga i moje posty z przyjemnością naciśnie jeszcze raz na myszkę i wejdzie w posta aby go przeczytać, a późnej może (ku mojej ogromnej uciesze) zostawi komentarz ;)

      Usuń
  4. Blog się rozwija, oby tak dalej :) Jest świetny, wchodzę tu codziennie i niemal codziennie są nowe notki, co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też nie lubię takiego układu bloga i przepraszam ale po co nabijanie statystyk komentarzami nie rozumiem? Bloga lubię i czytam go codziennie ale nie zawsze komentuję o ile nie jest to mój pierwszy komentarz na blogu. Pozdrawiam autorkę a Victoria ładnie się ubrała i faktycznie szkoda ze rzadko ma rozpuszczone włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nabijanie statystyk komentarzami? nie o to chodzi, chcę tylko, aby mój blog stał się miejscem w którym czytelnicy będą wyrażali opinie na temat zamieszczanych przeze mnie postów, a nie tylko je czytali (bo jak ktoś już napisał, blog to nie tylko miejsce w którym ktoś coś przeczyta i sobie pójdzie, to również forum i miejsce w którym można,wyrazić swoje opinie) ;) Jako autorka chce po prostu poznać zdanie innych, bo uwierzcie mi to również pomaga w prowadzeniu bloga, pisaniu postów i tworzeniu coraz to nowych pomysłów mających go rozwijać ;) dajecie mi inne spojrzenie na nie które sprawy czy po prostu stylizacje Victorii, Madeleine i Sofii, dzięki temu Was poznaje i wiem o czym lubicie czytac, co Wam się podoba, a co nie. Dzięki temu wiem na jakie posty tematyczne stawiać, jakie tematy podejmować, a czego unikać, bo wydaje Wam się to na przykład po prostu nudne? Komentarze to dla mnie, jako autorki bloga kopalnia wiedzy ;) a uwierzcie mi, że napisanie postu tematycznego nie trwa pięciu minut, na przykład na ostatni post "Victoria - biznesowa księżniczka" poświęciłam dwa dni, ale nie mam pojęcia, czy spodobało się to większej ilości czytelników i czy chcą czytac więcej takich postów, czy mam napisać coś całkiem innego,i,nie tracić czasu na pisanie kolejnego postu o stylu Victorii, czy jak miałam w planach Madeleine ? ;) niestety nie jestem wszechwiedzaca, chcę aby blog jak najbardziej Wam się podobał i dlatego musze wiedziec co lubicie, co Was interesuje, znać Wasze opinie, abym mogła z postami do Was trafiać( takie informacje mogę uzyskać tylko z Waszych komentarzy. Dzięki postom na interesujące Was tematy modele zachęcać Was do aktywności i dalszego zaglądania;) pomijając fakt, że czasami jest mi, jako człowiekowi, po prostu przykro, kiedy w poscie Was o coś zapytam, a nie uzyskam na to odpowiedzi, ale to już jest inna sprawa ;) tak więc mam nadzieję, że teraz wiecie dlaczego tak "walczę" o Wasze komentarze i mi na nich zależy ;)

      Usuń
    2. Masz rację, Marlena, zgadzam się z Tobą w 100%

      Usuń
    3. Marlenko, rozumiem to, że kontakt z nami ( czytelnikami) jest ważny, ale ja również ( jak anmi pirrea) nie zawsze mam możliwość skomentowania. Czasem czytam posty hurtowo ( po kilku dniach nieobecności na blogu, choć z reguły wchodzę codziennie) i poprzedni wygląd gdzie bez rozwijania mogłam przeczytać fantastyczne wręcz notki był ok. Nie mówię, że teraz wygląda źle. Przeciwnie - wygląda pięknie, estetycznie, jest czytelny a zdjęcia które dodajesz są zachwycające. Naprawdę widać Twoją ogromną pracę nad blogiem! I na prawdę widać to jak zależy Tobie na nas - czytelnikach. Kontrreakcja na komentarze, uaktualnienia notek, relacje live- są tego dowodem. Ale ja np nie jestem osobą która pod każdym Twoim postem będzie pisać" pięknie, cudnie, zgadzam się Tobą" albo wytykać że coś jest nie tak. Tak wiem - te opinie właśnie są dla Ciebie bardzo ważne i ok. Ale weź pod uwagę że masz czytelników którzy zwyczajnie czasem ( mimo tego że uwielbiają czytać Twojego bloga) zwyczajnie nie mają jak pod każdym postem napisać komentarza. Mogę podpowiedzieć zrobienie "guzika" "podoba mi się", lub "nie podoba "( obiecuję że klikać będę :) Pozdrawiam serdecznie *Aga* PS: Wyrażam tylko swoją opinię, którą mam nadzieje Cię nie uraziłam :)

      Usuń
    4. Wyglądu nie zamierzam na razie zmieniać, od dawna chciałam żeby na blogu pojawił się taki szablon i na razie zostanie :) co do Twojego pomysłu zastanowię się nad tym, chociaż nie jestem zwolenniczką czegoś takiego :) ja Was do niczego nie zmuszam, napisałam tylko jak to wygląda z mojej strony i bardzo bym się cieszyła, gdybyście również Wy chociaż trochę mi pomogli. Blog kosztuje mnie wiele pracy i czasu, czasami jest ciężko, nie ukrywam, a króciutki komentarz naprawdę bardzo by mi pomógł, wolała bym wiedzieć, czy opłaca mi się siedzieć kolejne kilka dni przed ekranem monitora i pisać post, skoro Wam jego forma czy temat się nie podoba. Po prostu lizę, że będziecie na tyle mili i pomocni, że czasem wyrazicie swoją opinię, szczególnie przy postach tematycznych, bo wkładam w nie masę czasu i nie wiem, czy jest sens żebym tyle go poświęcała.

      Usuń
    5. A i proszę tylko nie Marlenko :D

      Usuń
  6. Fajna stylizacja. Taka bardziej elegancko-sportowa. Chyba nie do końca podoba mi się ten króciutki żakiecik, który optycznie skraca sylwetkę lub sugeruje, że Victoria "wyrosła" z tej części garderoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od tego z czym go połączy, nosiła go już kilka lat temu w zestawieniu z,sukienką i wyglądało to o nie lepiej ;) tutaj też mi się podoba, ale przez bluzkę pod spodem żakiecik wydaje się króciutki i to tak jak napisałaś nie prezentuje się zbyt korzystnie.

      Usuń
  7. Ona ma grubą paple

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Marleno !

    Zgadzam się, z Tobą że komentarze są potrzebne chociażby do zbadania gustu czytelników- jak sama to ładnie określiłaś. Ja muszę się przyznać, że staram się codziennie wchodzić na bloga i czytać posty, ale nie zawsze mam możliwość napisania komentarza, bo korzystam nie ze swojego komputera, na którym nie jestem zalogowana a anonimowo już nie chcę pisać, niekiedy zdarza się że nie mam nic ciekawego do napisania.
    Dla mnie komentarze bardzo często służą za dodatkowe źródło informacji- teraz ciężko mi przytoczyć przykład- ale z nich dowiedziałam się już kilku rzeczy, o których wcześniej nigdzie nie czytałam.

    Co do notek tematycznych pragnę Cię poinformować, że każdą którą opublikowałaś przeczytałam z ciekawością- bo mnie interesują różne tematy- cieszę się, że dysponujesz taką kreatywnością i chęcią wygrzebywania z dna Internetu niektórych informacji.

    OdpowiedzUsuń