Stylizacja miesiąca: maj + więcej


Dzisiaj nadszedł czas na wybór stylizacji miesiąca, postanowiłam jednak zacząć trochę na inny temat i nawiązać do gości wybierających się na ślub oraz rozwiać wasze wszelkie wątpliwości co do doboru gości. 

Dobór gości

Nie ma powodu do przykrości (jak ktoś napisał) w stosunku do Madeleine oraz jej ślubu, goście z innych rodzin panujących wcale jej nie "olali" i nie odmówili na wysłane zaproszenia, ponieważ ich w ogóle nie wysłano. Księżniczka Madeleine nie chciała zapraszać wielu gości a także koronowanych głów, które najczęściej przybywają tylko na ślubu Następców Tronu. Tak się składa, że Madeleine jest najmłodsza z rodzeństwa i znajduje się najdalej w sukcesji do tronu, więc prawdopodobieństwo, że kiedyś zostanie królową jest równie zeru. Z kolei Carl Philip, w przypadku śmierci króla i jego następcy (czyli Victorii) sprawował by regencję, aż do osiągnięcia pełnoletności przez księżniczkę Estelle. (W tym momencie warto sobie przypomnieć historię księcia Bertila i "dobrego duszka" szwedzkiej rodziny królewskiej, księżnej Lilian.)

Nie możemy również zapomnieć o nieco wyjątkowym statusie Carla Philipa, jako, że urodził się Następcą Tronu. Dopiero późnej w związku z walką Szwedów o pełne równouprawnienie w kraju prawo dziedziczenia tronu zostało zmienione. Gdyby nie to w sobotę 13 czerwca oglądalibyśmy ślub Następcy Tronu. Wśród niektórych to Carl Philip jest nadal uznawany za prawowitego następcę króla Karola XVI Gustawa.

Co do wyglądu ślubu i jego transmisji

Carl jest uwielbiany w Szwecji, a teraz także Sofia zyskała aprobatę. Szwedzi zauważyli jak książę zmienił się, dzięki niej w ciągu ostatnich pięciu, sześciu lat, na bardziej pewnego siebie mężczyznę. 

Poza tym Szwedzi bardzo zawiedli się na ślubie Madeleine i Chris'a za który sami zapłacili. Przygotowanie ceremonii i jej oprawy kosztowało kilkanaście milionów, które wydali na tę okazję podatnicy. Mieli nadzieję, że przynajmniej będą mogli zobaczyć transmisję przypominającą tą z 2010 roku, czyli ślubu Victorii i Daniela. Po nie zbyt dobrych komentarzach po ślubie w 2013 roku rodzina królewska postanowiła pokazać trochę więcej za tą samą cenę, co ucieszyło Szwedów. Carl i Sofia okazali się bardziej otwarci niż Madeleine i Christopher oraz w przeciwieństwie do nich nie stronili od prasy i zgodzili się udzielić kilku wywiadów. Zważywszy na fakt, że po ślubie Sofia stanie się oficjalnym członkiem rodziny królewskiej i będzie reprezentowała Szwecję na arenie międzynarodowej, w przeciwieństwie do Christopher'a, który nie przyjął tytuły, pozostał osobą prywatną i nadal pracuje (co wiąże się z kolejnymi przeprowadzkami i nie zadowoleniem opinii publicznej).   

Niefortunna wypowiedź

Na koniec chciałabym nawiązać do wypowiedzi Carla Philipa o "magii miłości, której doświadczył dopiero z Sofią" byłam strasznie zaskoczona i nieco zdeprymowana słowami Carla Philipa. Jak wiadomo przez wiele lat tworzył (prawdopodobnie) bardzo szczęśliwy związek z Emmą Pernald, przez to tym bardziej wypowiedź księcia została źle odebrana przez Szwedów. Sama Emma (prasa od razu do niej dotarła) przyznała, że było jej troszkę przykro, ale rozumie wypowiedz Carla i sama jest teraz z mężem i dziećmi szczęśliwsza niż kiedykolwiek była.  

***


Dzisiaj przedpołudniem Victoria wraz ze swoim tatą uczestniczyła w spotkaniu informacyjnym z rządem. Już jutro Następczyni Tronu będzie w Lizbonie, gdzie spędzi dwa dni.


 Z kolei w sobotę Święto Narodowe, w związku z tym zapraszam Was na blog już o 10.00 na pierwszą dawkę zdjęć z otwarcia bram Zamku Królewskiego (ciekawe, kto w tym roku otworzy bramę?) oraz urocze zdjęcia księżniczki Estelle wydane z okazji tak wielkiego dnia, koło południa rodzina królewska rozdziela się na różnych spotkaniach, które tradycyjnie odbywa para królewska oraz Victoria i Daniel. Całą rodzinę królewską można zobaczyć we wspaniałe paradzie ulicami Sztokholmu (tam również zobaczymy na żywo Estelle, może w tym roku również Leonore). Następnie odbywa się uroczysty koncert, po którym rodzina również powozami wraca do Drottningholm na małe przyjęcie i koncert orkiestry gwardii królewskiej.

Na tegorocznych obchodach zabraknie Chris'a O'Neilla (chociaż po jego niespodziewanej obecności na ogłoszeniu zapowiedzi przedślubnych możemy spodziewać się wszystkiego).  

Zachęcam do przypomnienia sobie już teraz Święta Narodowego w ubiegłym roku KLIK

***

1
912@70-4_37.jpg
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19

14 komentarzy:

  1. W maju Vic prezentowała się najlepiej w kapeluszach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój głos powędruje do numeru 10 ;)
    Mam pytanie: ten fragment o wyjątkowym statusie Carla Philipa to parafraza tego, co napisałam na blogu o Letizii, czy myślimy o tym samym (nie myśl, że oskarżam Cię o plagiat czy coś w tym stylu, pytam z ciekawości, bo lubię jak znajduję osobę, która myśli podobnie jak ja i dochodzi do tych samych wniosków :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że myślimy podobnie, ostatnio nie miałam czasu żeby zajrzeć na blog o Letizii :)

      Usuń
  3. http://vumag.pl/trendy/best-look-krolowa-letizia-w-carolina-herrera/b855lw

    fajnie że piszą o innych, a nie tylko o kate

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej mi się spodobała stylizacja nr.3 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozumiem decyzję Madeleine i Chrisa, mieli prawo do bardziej prywatnej ceremonii. Jeśli ludzie obejrzą więcej ze ślubów Victorii i Carla Philipa, to powinno im wystarczyć moim zdaniem.

    A stylizacja 10, chociaż był trudny wybór

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie stylizacja nr 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 10 i 4 najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 3 i 10.

    P.S. Kiedy przeczytałam o słowach CP od razu pomyślałam o jego byłej... cóż... ja tam mu się nie dziwię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że Madeleine jest też trochę bardziej skrytą osobą i stara się chronić swoją prywatność na tyle ile może. Do tego dołącza się trochę gburowaty Chris i z tym ślubem wyszło, jak wyszło. Piękne wydarzenie, ale szkoda, że takie trochę zamknięte. Co do Carla i Sofii, wiadomo, Sofia lubi być w centrum zainteresowania, dlatego też mamy teraz aż nadmiar wiadomości. I cieszę się, że CP nie będzie królem ;) to by dopiero było szaleństwo. Nie mam nic do CP, ale nie przepadam za Sofią ... I ten komentarz CP tez uważam za niezbyt taktowny. Ale tak to z miłościami, najpierw jest jak w bajce, a potem pojawia się kolejna miłość i o tamtej bajce się zapomina ... ;) Victoria ładna w każdym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Swedish Princesses , Blogger