Królewska obsesja - część 2


Dzisiaj nadszedł czas na kolejną część Królewskiej Obsesji, wracamy z Ameryki do Polski. Dzisiaj o swojej Królewskiej obsesji opowie nam Karolina, autorka theQueen.blog.onet.pl. Pierwsza królewska blogerka w Naszym kraju.

Od jak dawna interesujesz się monarchią?

Monarchią interesuję się od 8 lat.

Najbardziej lubisz królową Elżbietę II, skąd się wzięło Twoje zainteresowanie jej osobą?

Zaczęłam interesować się Elżbietą od momentu, kiedy 8 lat temu obejrzałam program dokumentalny o Brytyjskiej Rodzinie Królewskiej. Spodobało mi się to, w jaki sposób przedstawiono jej osobę. Nie tylko jako bezuczuciową, zimną i wyniosłą królową (za jaką wiele osób ją uważa), ale jako zwykłą kobietę, która potrafi się śmiać i żartować.


Jest dla Ciebie inspiracją?

Jest to kobieta, która mimo zmartwień, czy problemów twardo stąpa po ziemi i nigdy się nie poddaje. Potrafi żartować, śmiać się, a kiedy sytuacja tego wymaga jest poważna i opanowana. Na jej przykładzie możemy zobaczyć, że jest jedną z nielicznych osób, która potrafiła poświęcić swoje życie koronie, krajowi i poddanym i przez tyle lat, pomimo wpływów wielu ludzi, których spotykała w swoim życiu, nie zmieniła się i pozostała sobą. Tak więc, tak. Jest dla mnie inspiracją.

Interesujesz się innymi rodzinami panującymi?

Nie wiem, czy można nazwać to 'interesowaniem się'. Lubię czytać o innych monarchiach, lubię dowiadywać się o nich nowych rzeczy (dlatego czytam różne królewskie blogi), jednak nie zagłębiam się w ich historię tak, jak robię to w przypadku BRK.

Co sądzisz o Szwedzkiej Rodzinie Królewskiej?

Szwedzka Rodzina Królewska zawsze wydawała mi bardzo ciepła i przyjazna. Może dlatego, że w porównaniu do BRK, nie jest tak bardzo ograniczona etykietą i zasadami. Członkowie SRK nie wywyższają się, zachowują się jak 'zwykli' ludzie (czego nie można powiedzieć o niektórych osobach należących do innych rodzin panujących) i są po prostu sobą. Myślę, że na pierwszym miejscu postawiłabym księżniczkę Madeleine. Jest to kobieta, która wie, czego chce w życiu, jest przy tym trochę zwariowana, ale też wesoła, żyje jak każdy z nas. Oczywiście to nie oznacza, że nie lubię pozostałych członków tej rodziny. Lubię, jednak od Madeleine bije taka pozytywna energia.

Skąd czerpiesz inspiracje w tworzeniu swojego bloga?

Myślę, że taką inspiracją są po prostu ludzie, którzy czytają mojego bloga i którzy lubią dowiadywać się nowych rzeczy na temat królowej.

W lipcu minie pięć lat od kiedy założyłaś bloga, skąd wziął się pomysł powstania takiej strony i jak czujesz się z myślą, że piszesz już tak długo?

Pomysł wziął się stąd, że 5 lat temu nie było jeszcze żadnego bloga o Rodzinach Królewskich. Pomyślałam wtedy, że strona o Elżbiecie II byłaby pewną odmianą i czymś nowym w blogosferze, dlatego powstał blog theQueen.blog.onet.pl . Jak się czuję z myślą, że piszę tak długo? Na pewno nie spodziewałam się, że blog tyle wytrwa, a właściwie, że ja dam radę go prowadzić przez tyle lat i mam nadzieję, że jeszcze długo będę Was męczyć Elżbietą ;).


Opowiedz Nam o swojej królewskiej obsesji

Jak tylko zaczęłam interesować się Elżbietą II, pierwszą rzeczą jaką zrobiłam to kupiłam książkę. Do dziś dzień pamiętam, że były to 'Królowe Anglii'. Później zaczęłam dokupywać kolejne. Z początku były tylko o Elżbiecie, dopiero później przybywały także inne, czy to o poszczególnych członkach BRK, czy ogólnie o Windsorach, Tudorach, Yorkach, itd. 




Oczywiście doszły do tego gazety i wycinki z gazet, które kupuję albo dostaję w prezencie, a także zbieram przeróżne pocztówki i pamiątki związane z BRK. 




Napisałam także 2 listy do królowej, na które otrzymałam odpowiedź. Muszę przyznać, że do dzisiaj budzą zainteresowanie u każdego, kto je zobaczy. Dwa listy to nie jest duża kolekcja, ponieważ są osoby, które regularnie piszę do członków rodzin królewskich z okazji różnych wydarzeń. Ja postanowiłam skupić się tylko na królowej. 


Prawdopodobnie napiszę jeszcze jeden - za rok - z okazji jej 90. urodzin. Pewnie jak każdy, kto interesuje się jakąś znaną osobą, czy to królową, księżną, księżniczką, czy aktorką itp, ma na ścianie plakaty, czy zdjęcia swojego idola, tak i ja mam na ścianie kilka...naście portretów Elżbiety, a także jedno zdjęcie w ramce. Wiele osób dziwi się, kiedy to wszystko zobaczą i uważają, że nie jest 'normalne', ja jednak myślę, że jeśli ktoś ma pasję, to powinien ją pogłębiać i nie patrzeć na to, co powiedzą inni. I na koniec mogę dodać, że to właśnie dzięki Elżbiecie i ogólnie dzięki zainteresowaniom związanymi z BRK, znalazłam swoją ścieżkę w życiu i to, co chciałabym robić w przyszłości.




16 komentarzy

  1. Cieszę się, że "przepytałaś" autorkę bloga i Królowej EII, bo uważam, że to jeden z najlepszy z blogów o członku BRK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, przeczytałam jej blog już kilka razy od początku do końca :)

      Usuń
  2. http://kobieta.onet.pl/dziecko/plotki/krolewskie-chrzty-zobaczcie-jak-wygladaly-chrzty-ksiecia-jerzego-williama-ksiecia/2dlle

    OdpowiedzUsuń
  3. Co ja bym dała za taką biblioteczke!!

    Mogę zapytać ile masz na codzień wejść na blog? i ile miałaś w dniu ślub??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość wejść zależy od tego czy w danym dniu napiszę post. Na przykład wczoraj nic nie dodałam i miałam 1403 wejścia, z kolei kiedy dodam post "dobijacie" 2 tysięcy. W dniu ślubu Carla i Sofii miałam na pewno ponad 15 tysięcy wejść (musiałabym sprawdzić w statystykach bo nie pamiętam :))

      Usuń
    2. Marleno, wiem że może głupie pytanie, ale czy śledzisz chrzciny księżniczki Charlotte z Wlk Brytanii?

      Usuń
    3. Oczywiście! Już się nie mogę doczekać, mam nadzieje, ze przestanie u Nich pada do 17:00 (naszego czasu) i zgodnie z planem zobaczymy rodzinkę idącą do kościoła na pieszo :)

      Usuń
  4. Będzie kolejna część? Jeśli tak,to kto będzie następną autorką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) na razie nie wiem kto będzie następny, kolejna część pojawi się pod koniec tygodnia. Planowałam przeplatać posty jeden z Polski kolejny z,zagranicy, ale to zależy od tego czy dostanę odpowiedzi na pytania do końca tygodnia. Mam już kilka od blogerek i czytelniczek z Polski :)

      Usuń
  5. O, jaki ciekawy wywiad! I ile książek!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam pytanie do autorki bloga o Królowej EII, która jest bohaterką postu: która z książek, które masz poleciłabyś do przeczytania (niekoniecznie fanom monarchii BRK)?
    W sumie takie pytanie do blogerek też mogłoby się znaleźć wśród pytań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie mogłabym polecić :) ale myślę, że każdemu spodobałyby się książki C.W. Gortnera - sekret Tudorów, spisek Tudorów i potomek Tudorów - można powiedzieć, że jest to taki 'kryminał' z czasów Tudorów ;)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź! :)

      Usuń
  7. Bardzo fajny cykl :) Uwielbiam czytać takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to niezły ma zbiór Karolina! Zazdroszczę :) Ja zostawiłam swoje książki w PL :( Ale zaczynam po mału kupować angielskie ćwicząc przy okazji język ang.;)
    Bardzo się cieszę, że tym razem ,,padło" na Karolinę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marlenko jeszcze raz bardzo dziękuję za to, że mogłam wziąć udział w serii Twoich notek :)

    OdpowiedzUsuń