Najnowsze informacje

Kilka ostatnich dni przyniosło Nam sporo nowych, a przede wszystkim ciekawych informacji z życia Szwedzkiej Rodziny Królewskiej!

expressen

Z samego rana szwedzkie media podały uroczą wiadomość! Pluszaki księcia Daniela zostaną przekazane na licytację, która odbędzie się 29 września. Zabawki znajdują się obecnie w sklepie z używanymi rzeczami w Ockelbo, ale nie zostaną tam na długo. Ponad dwa lata temu rodzice księcia przekazali kilka starych rzeczy Missionkyrkan w Ockelbo. Wśród nich znalazły się meble i trzy bezcenne pluszaki, którymi w dzieciństwie bawił się Daniel i Jego siostra. Teraz organizacja i rodzina księcia postanowiły przekazać je P4 Gävleborg i Världens Barn Tour na licytacje. Organizatorzy aukcji chcą sprzedać pluszaki razem i mają nadzieję, że ktoś da za nie co najmniej 5 tysięcy koron szwedzkich.

expressen
expressen

Również dzisiaj expressen poinformował, że  w listopadzie ubiegłego roku księżna Sofia nabyła ekskluzywny apartament w centrum Kapsztadu. Dopiero w marcu tego roku mieszkanie zostało zarejestrowane na "osobę prywatną" - Sofię Kristinę Hellqvist. Cena nieruchomości to 1.9 mln ZAR. Apartament, tak jak i miejsce parkingowe są strzeżone 24 godziny na dobę, a w tym samym budynku swój apartament ma także Frida Vesterberg. Na pytanie o powód zakupu Sofia odpowiedziała, że planuje nadal spędzać czas w RPA.
expressen

 Apartament znajduje się w ekskluzywnej dzielnicy Sea Point zaledwie 250 metrów od Oceanu Atlantyckiego, a opuszczając mieszkanie Sofia może wyjść bezpośrednio na najsłynniejszy deptak w okolicy. Dzielnica znajduje się pomiędzy nadbrzeżem a Camps Bay, południowoafrykańskim odpowiednikiem Riwiery Francuskiej. Co najważniejsze, Sofia musi pokonać zaledwie kilka kilometrów aby dotrzeć do siedziby Project Playground, w godzinach szczytu może to zająć około trzydziestu minut. 

expressen

Jakiś czas temu niemieckie media podały "sensacyjne" informacje z których wynika, że Madeleine jest nieszczęśliwa w Londynie. Księżniczka ma czuć się osamotniona w Anglii i tęsknić za rodziną i przyjaciółmi. Jak informuje niemiecki die Aktuelle, Christopher całe dnie spędza w pracy i nie ma wiele czasu dla żony i dzieci. Jakby w odpowiedzi na to media podały kilka niezbitych dowodów przeczących tym doniesieniom.  


Na kilka dni po podaniu informacji aftonbladet opublikowały filmik na którym widać Christophera i Madeleine świetnie bawiących się na koncercie w Londynie. A dzisiaj fińskie media poinformowały, że niespełna dwuletnia Leonore została zapisana do ekskluzywnego klubu dla dzieci poniżej 12 roku życia blisko Chelsea Bridge. Obszar Purple Dragon jest strzeżony przez ochronę i monitorowany. W klubie znajduje się basen, ogromny pokój w którym dzieci mogą wystawiać spektakle, a nawet studio nagraniowe, w którym dzieci mogą nagrywać swoje piosenki.Zabawki są tam zmieniane co trzy tygodnie, a rodzice w czasie zabawy swoich pociech mogą zrelaksować się w salonie odnowy lub w restauracji, znajdujących się oczywiście w obrębie klubu. Poza tym dzieci mogą chodzić na kurs sushi, pilates, baby jogę. Klub kosztuje 5 tysięcy rocznie. Leonore i Madeleine były tam widziane już kilka razy na wspólnej zabawie w sali rysunku, gdzie malowały akwarelami obrazki 

kungahuset

Wczoraj dwór królewski podał najnowsze informacje dotyczące chrztu księcia Nicolasa. Tak jak podawałam wcześniej nabożeństwo rozpocznie się w południe, a chrztu małemu księciu udzieli arcybiskup Antje Jackelén. W ceremonii weźmie udział najbliższa rodzina, przedstawiciele rządu i inni oficjalnie zaproszeni goście. Następnie odbędzie się przyjęcie dla 160 gości, podczas którego Christopher i Madeleine odbiorą życzenia i prezenty. Po nim para królewska zaplanowała prywatny poczęstunek dla około 100 osób. 

Zachęcam także do zajrzenia do Agendy Królewskiej :)

16 komentarzy

  1. Ciekawe kto zostanie chrzestnym...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niemieckie media co chwilę mają plotki w tym stylu. Jak patrzę na okładki gazet, to widzę. Można się pośmiać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy album dla Belgijskiej Pary Królewskiej zostanie wręczony osobiście?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ciekawi na czym Sofia się tak dorobiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na malzenstwie !!

      Usuń
    2. Sofia to karierowiczka, szkoda mi Carla Philipa, Marlenko dlaczego nie publikujesz prawdy?

      Usuń
    3. Hahah dlaczego nie publikuje prawdy? Ponieważ (z pewnością) uważa to stwierdzenie za brednie. Może Ty uważasz to za prawdę, ale inni nie. Temat a raczej krótkie stwierdzenia typu szkoda mi Carla, Sofia to karierowiczka wypisywałaś już tutaj miliony razy, więc nie widzę powodu abyś ponownie się powtarzała Już nie tylko mnie męczy powtarzanie tego tematu przy najmniejszej sprawie, ale chyba wszystkie czytelniczki włącznie z Autorka.

      Co do domu, to była wspólna decyzja Sofii i Carla Philipa, są teraz małżeństwem, a stwierdzenie, że Sofia jest karierowiczką i omamila, czy nie wiem co zrobiła z Carlem Philipem jest po prostu głupie. Żyjemy w XXI wieku, para książęca zna się od pięciu lat i od conajmnej czterech mieszka za sobą w jednym domu, więc znają się dobrze, może nawet lepiej niż sami siebie. Skoro Carl postanowił pomóc Sofii w kupnie apartamentu to jego sprawa i jego pieniądze (dom został zakupiony z prywatnych funduszy, więc tym bardziej nic nam do tego). Poza tym podpisali intercyze, więc tej "karierowiczki" ślub wiele by nie dał. Jeśli naprawdę myślisz, że Carl Philip dałby się w coś takiego wkręcić to szkoda mi tylko Ciebie, nie chcę być w tym przypadku nie miła. Tak Ci szkoda Carla, ale pisząc takie brednie obrażasz również jego. To dorosły, mądry facet, a na pewno nie naiwny, bo za takiego musisz go mieć. Wiec już tak się Nim nie załamuj i nie wypisuj, że Ci go szkoda, bo to równa się stwierdzeniu, że Sofia jest karierowiczką. Radzę zająć się czymś pożyteczniejszym, wszystkim wyjdzie to na zdrowie.

      Pozostaje tylko podziwiać Autorkę za jej stalowe nerwy, mi już dawno by wysiadły.

      Usuń
    4. Po co ta wylewność i nerwy? Wyraziłam swoją opinię. Anonimowych jest więcej. Komentarz, który napisałam był moim pierwszym tego typu komentarzem dotyczącym Sofii. Powyższy z 20 września 2015 11:56 nie był mój. Widocznie więcej osób myśli o niej podobnie. Nie mam CP za naiwniaka, ale za bardzo zakochanego, a to niestety zaślepia (nawet w XXI w.). Nie chce cię obrazić, ale widocznie mało jeszcze wiesz o życiu.
      A jeżeli masz problemy z nerwami, polecam ci udać się do lekarza.

      Marlena prowadzi dobrego bloga i jest bardzo obiektywną osobą, która się nie denerwuje, że ktoś pisze co myśli. Po prostu przez pomyłkę usunęła kilka komentarzy. Ja to rozumiem, bo każdy ma prawo do pomyłki.... Szanuję ją za to, że potrafi przyznać się do tego i opublikować komentarz (bez względu na to, co sama o tym myśli)!

      Usuń
  5. Słodkie te pluszaki ;* Chciałabym takie :'))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego nie opublikowlas moich komentarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam kilka komentarzy przez przypadek więc możliwe, że Twoje znalazły się wśród nich ;) sprawdzę jeszcze w spamie. Mam nadzieję, że się znajdą jeśli nie, to przepraszam.

      Usuń