Nowe informacje na temat Året med Kungafamiljen



Wczoraj po południu pojawiły się nowe informacje na temat programu Året med Kungafamiljen, którego emisję zaplanowano na 5 stycznia.

W programie pojawią się urywki z królewskiego ślubu i chrzcin, nie zabraknie Estelle tańczącej na urodzinach dziadka i rozmowy z Sofią i Carlem. SVT towarzyszyło parze książęcej w Värmland. Podczas wywiadu książę przyznał, że to "wspaniałe uczucie" pracować z żoną: " widziałem moich rodziców i siostry [z partnerami] kiedy pracowali razem i nie mogłem się tego doczekać."

W programie król pokaże widzom najlepsze łowiska, będziemy towarzyszyć królowej oraz Madeleine i jej rodzinie w audiencji u Papieża Franciszka, księżnej Sofii w podróży do Republiki Południowej Afryki oraz Victorii i Danielowi w Peru i Kolumbii.

***

Kalendarz rodziny królewskiej powoli się zapełnia. Victoria i Daniel wrócą do oficjalnych obowiązków najwcześniej, bo 13 stycznia! Pojawiła się także informacja na temat nowego wyjścia Sofii. Księżna weźmie udział w uroczystości w Wielkiej Synagodze w Sztokholmie w związku z pamięcią o ofiarach Holokaustu. Więcej na temat zaplanowanych spotkań rodziny królewskiej znajdziecie w zakładce Agenda Królewska.

***

Możemy się spodziewać, że dzisiaj zostanie wydane oficjalne zdjęcie całej rodziny królewskiej, jeśli tak się stanie fotografię znajdziecie właśnie w tym poście.

12 komentarzy

  1. W tym roku program zapowiada się bardzo ciekawie i nie mogę się doczekać,aby go zobaczyć.Mam nadzieję,że przetłumaczysz choć kilka fragmentów.

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzie sie teraz znajduje odnośnik do agendy królewskiej?

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa już widzę, informacja o "ciasteczkach" przesłoniła mi cały górny moduł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że program będzie bardzo ciekawy. Na pewno obejrzę, mimo że nie będę rozumieć

    OdpowiedzUsuń
  5. O super, już nie mogę się doczekać programu!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja znalazłam taką infomację:
    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2015-12-30/uchodzca-okradl-rodzine-krolewska-szwecji-ktora-przyjela-go-pod-swoj-dach/

    Autorko, czy możesz napisac cos więcej na ten temat?

    Pozdrawiam, to jeden z najfajniejszych blogów, jakie znam

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś juz pytał pod poprzednim postem i podał link do artykułu na ten temat na Onecie, skopjuje tylko to co napisalam wtedy:

      Swedish Princesses Blog30 grudnia 2015 08:53
      Onet ma zastraszająco szybkie tempo przekazu informacji!! Zdarzenie miało miejsce w czerwcu 2012 roku. Jest trochę stara wiadomość. 19 latek pochodzi (oficjalnie) z Somalii (zresztą w 2013 roku wyszło na jaw, że prawdopodobnie kłamał i pochodzi z Etiopii, a kilka lat przed zaistniałą sytuacją mieszkał nielegalnie w Holandii i Niemczech. Miał późnej - w 2009 roku- dotrzeć do obozu w Somalii i starać się o azyl jako małoletni. Para książęca poznała go podczas wizyty właśnie w obozie w Somalii i zaprosiła do swoje domu. Chłopak nie mieszkał z rodziną królewską tylko z Christiną i Tordem w ich domu!! Sama kradzież nie była czymś trudnym ponieważ klucz do sejfu znalazł w książce. A sejf był w bibliotece. Cały incydent miał miejsce w rezydencji Christiny a nie w Drottningholm czy na Zamku Królewskim. Chłopak ukradł tiarę, biżuterię po księżnej Sybilli i spinki do mankietów po królu Gustawie VI Adolfie. Chłopak miał zapłacić odszkodowanie w wysokości 46 tysięcy szwedzkich koron królewskich. 19 latek przeprosił Torda Magnusona i Christinę. Księżniczka nie przyjęła wyrazów ubolewania. Rodzina królewska- para królewska, czy ich dzieci nie trzymają rodowej biżuterii w podrzędnym sejfie w Pałacu.

      Usuń
    2. Nie słyszałam o tym, także dzięki za informację.
      Trudno się więc dziwić, że ludzie nie chcą żadnych imigrantów!
      Czy skradzione przedmioty zostały odzyskane?

      Usuń
  7. Śmieszne to zdjęcie u góry ze ślubu. W pierwszej chwili te mikrofony wyglądają jak włosy pod pachami :) z tej perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo to super, nie mogę się doczekać tego programu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem zawiedziona zdjęciem rodzinnym, miałam nadzieję, że będzzie w podobnie do tych z zeszłych lat, bardziej swobodne, nie tak oficjalne no i z dziećmi.
    Vic ma dziwną minę

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za info nt. imigranta-złodzieja :)
    A.
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń