Flashback Friday - narodziny Carla Philipa

Svenskdam


Już za kilka tygodni powitamy na świecie kolejnego członka rodziny królewskiej. Dziecko może przyjść zarówno przed jak i po terminie. A najlepszym przykładem jest tutaj przyszły tata, książę Carl Philip.

Królowa Silvia spodziewając się drugiego dziecka w 1979 roku miała przewidziany termin porodu na czerwiec, ostatecznie koniec maja. Dlatego nic nie wskazywało na poród w połowie miesiąca. Król postanowił więc udać się na weekend do Niemiec gdzie jego krewny, hrabia Lennart Bernadotte świętował swoje 70 urodziny. Kiedy z samego rana, w niedzielę 13 maja 1979 roku, królową obudziły skurcze, nikt nie krył zdziwienia. Silvia zaalarmowała Nenne Björnberg, damę dworu i nianie księżniczki Victorii. Poinformowała ona szybko zespół medyczny, który musiał dotrzeć do Zamku Królewskiego, gdzie królowa postanowiła urodzić. Jedna z sal już od pewnego czasu przygotowana była na poród i znalazły się w niej wszystkie niezbędne urządzenia i przedmioty. Jedna z sal szpitalu Karolińska również była gotowa na przyjęcie królowej, gdyby podczas połogu pojawiły się komplikacje. Jednak wszystko poszło łatwo a o 7:20 rano na świat przyszedł mały książę.

W tym czasie król został obudzony przez towarzyszącego mu adiutanta. Dama dworu poinformowała, że królowa zaczęła rodzić i dziecko za chwilę pojawi się na świecie. Karol Gustaw bardzo szybko udał się w kierunku lotniska do Zurychu. Dopiero tam ponownie mógł się skontaktować z domem i dowiedział się o narodzinach synka. O 8:55 był już w samolocie do Kopenhagi, gdzie po krótkim postoju wsiadł do kolejnego samolotu i o 11:55 wylądował nna lotnisku Arlanda. Przy dzisiejszej technologii przekazywanie informacju byłoby mniej kłopotliwe i zdecydowanie szybsze. Król wreszcie dotarł do domu, a siedem godzin po narodzinach chłopca dwór wydał oświadczenie o jego narodzinach. Dlaczego tak późno? Tata chciał najpierw dowiedzieć się, czy to chłopiec czy dziewczynka oraz poznać swoje dziecko.

6 komentarzy:

  1. Kiedy patrzę na małą Victorię, to widzę, jaka Estelle jest podobna do mamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że tylko jedno zdjęcie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście chodziło raczej o informacje niż zdjęcia.

      Usuń
  3. Z chęcią przeczytałabym sobie coś o narodzinach,chrzcianach Madeleine wiem,że to nie ona spodziewa się dziecka ale może zdecydujesz się an coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę wdzięczna za napisanie o tym w zakładce Propozycje. Bo mogę zwyczajnie zapomnieć.

      Usuń

Copyright © 2016 Swedish Princesses , Blogger