Księżna Sofia na przyjęciu charytatywnym Project Playground

Svenskdam

Wczorajszy wieczór księżna Sofia spędziła w Goteborgu, gdzie odbyło się przyjęcie charytatywne Project Playground. Niestety w ostatniej chwili odwołana została obecność księcia Carla Philipa, który, jak podała rzeczniczka dworu, zachorował na grypę i lekarze odradzili mu wychodzenie z domu. W związku z tym na czerwonym dywanie towarzyszył księżnej sekretarz generalny Project Playground, Daniel Mahdadi.



Księżna znalazła także chwilę na rozmowę z mediami. Jak przyznała, "jestem barszo podekscytowana", a dziecko może pojawić się na świecie w każdej chwili! Jak twierdzi, nie jest nerwowa i świetnie spędza czas, jak na przykład dzisiejszy wieczór w Goteborgu. Sofia zdradziła, że wraz z Carlem Philipem wybrali już imiona dla dziecka, jednak na razie jest to ich słodka tajemnica.

 Pomimo bliskiego terminu porodu księżna nie przechodzi jednak w poniedziałek na urlop macierzyński, a tak od pewnego czasu spekulowały szwedzkie media. Wczoraj w jej kalendarzu pojawiło się kolejne wyjście. 31 marca planuje odwiedzić oddział chirurgiczny Sophiahemmet. Sofia zażartowała, że jeśli do tego czasu dziecko nie pojawi się na świecie nie widzi przeciwwskazań przed wizytą w szpitalu.

Expressen

Twitter

Na przyjęcie księżna wybrała nową długą suknię marki Greta. Tej samej marki była  granatowa suknia z kołnierzykiem, którą miała na sobie podczas Gali Sportu na początku roku.

19 komentarzy

  1. Godne podziwu, że nie siedzi w domu chociaż poród tuż tuż, a pojawia się na gali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gala to nie praca

      Usuń
    2. No cóż nie praca ale na pewno pomoc. Pojawienie się Sofii na takiej gali to prestiż, dzięki niej w piątek na gali zebrano 150 tysięcy szwedzkich koron królewskich. A w "pracy" księżnej bardzo dużo robią właśnie takie gale i przyjęcia charytatywne, dlaczego? Dlatego, że zbierane są na nich fundusze. Jeśli na takiej gali pojawi się członek rodziny królewskiej wzrasta jej prestiż, postanawiają się na niej pojawić znane osobistości, którym nie wypada nie wykazać się hojmością podczas takiego wieczoru, szczególnie jeśli na salii jest członek rodziny królewskiej.

      Usuń
  2. Szwedzie księżniczki pokazują, że ciąża to nie choroba i jeśli tylko kobieta w ciąży czuję się dobrze, a lekarz prowadzący nie widzi żadnych przeciwwskazań, prowadzą aktywny tryb życia, a nie zamykają się w domu czekając na poród.
    To godne pochwały, bo zachowują się tak jak 90% kobiet w ciąży, które pomimo ciąży muszą prowadzić normalny tryb życia (praca do porodu, opieka nad starszym dzieckiem, prowadzenie domu, itd.)
    I nie oszukujmy się, na pewno ktoś jej pomógł się wyszykować, zawiózł na tą galę, więc Sofia musiała tylko uścisnąć kilka rąk, rozdać uśmiechy i pobyć kilka godzin na przyjęciu (teoretycznie niewiele, choć w 9. miesiącu wszystko może męczyć).

    OdpowiedzUsuń
  3. po obejrzeniu wywiadu... albo mi się wydaje albo przerwa między jedynkami Sofii się zmniejszyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się tak wydaje:)

      Usuń
  4. Moim zdaniem Sofia nie wyglądała zbyt korzystnie. Może to kwestia fryzury czy też makijażu, może ciąży. W każdym razie podoba mi się jej chęć do pracy i ten "brak przeciwwskazań" do przyszłego wyjścia.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie podkręciła sobie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak moja babcia po 60;)

      Usuń
  6. Ja nie wiem ale w moim odczuciu Sofia w trakcie ciazy nie miala wybitnie duzo oficjalnych wyjsc, teraz pod koniec troche wiecej i moze dlatego niektorzy w taki zachwyt wpadaja, ale od poczatku ciazy jej kalendarz byl w moim odczuciu przecietny, tak jak wiele innych ksieznych wczesniej. Victoria to inna historia, ale tez wiadomo ze inne jest jej doswiadczenie i rola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jeśli chodzi o "zachwyt" to odnosi się to raczej do zaangażowania Sofii w kwestie pomocy dzieciom, nękania w internecie i mobbingu. Chodzi o to, ze bardzo szybko obrała swoją drogę i angażuje się w swoje tematy, a nie pracuje nad wszystkim i niczym, żeby było bo wypada. Sofia bardzo zaangażowała się w rozwój fundacji swojej i Carla Philipa, właściwie tylko nad tym teraz pracuje, szereg spotkań, które odbyła w czasie ciąży ma przede wszystkim związek z działalnością fundacji pary książęcej. Poza tym Sofia zastosowała się do prośby pary królewskiej o ograniczenie obowiązków w czasie ciąży i dlatego przede wszystkim pracowała w swoim biurze na Zamku Królewskim i udzielała audiencji. W poniedziałek będzie towarzyszyła królowej podczas spotkania. Mówi się, że to początek kolejnego zaangażowania Sofii i weźmie udział w nowym projekcie, wraz z teściową. Sofia obecnie pracuje przede wszystkim dla fundacji założonej w czasie ślubu, odbywa spotkania związane z patronatem nad Sophiahemmet i Global Child Forum, które prawdopodobnie pewnego dnia przejmie od teściów. Myślę, ze nie można wymagać od niej nie wiadomo czego, nie minął nawet rok od ślubu. Jak mówi królowa Sofia ma masę pomysłów i z pewnością wykarze się, kiedy dziecko przyjdzie na świat a ona zakończy urlop macierzyński. Od niej nie jest wymagane tak ogromne zaangażowanie.

      Poza tym dwór musi przejść małą rewolucję w związku z dołączeniem Sofii. Doszła kolejna osoba, która może reprezentować rodzinę królewską a dwór i para królewska jeszcze do końca nie zdecydowali jakie obowiązki zostaną przekazane Sofii. Dopiero w styczniu Sofia obrała pierwszy patronat po księżniczce Christinie, jak wiadomo król bardzo długo wraz z pracownikami dworu zastanawiał się co przekazać Sofii jako jej pierwszy patronat. A wbrew pozorom to nie taka łatwa sprawa. Oczywiście z czasem obejmowała będzie całkiem nowe patronaty, wcześniej nie związane z RK. Ale obecnie rodzina chce odciążyć starszych członków rodziny, a przede wszystkim księżniczkę Christinę, która prawdopodobnie całkowicie wycofa się z jakichkolwiek obowiązków. Dwór musi przedyskutować, czy np któryś z członków przejmie jej patronaty, czy rodzina królewska z nich zrezygnuje. Podobnież królowa zamierza przekazać pracę nad fundacjami młodszym członkom rodziny. Madeleine dołączyła wreszcie do zarządu World Childhood Foundation, Sofia zaangażowała się w Global Child Forum, prawdopodobnie będzie z czasem przejmowała pieczę nad tą organizacją, szczególnie, że jest bliska jej zainteresowaniom i dawnej pracy. Musimy jeszcze trochę poczekać na kolejne informacje z dworu. Wszystko wskazuje na to, że to Sofia przejmie obowiązki Christiny, jako, że npma ich obecnie najmniej. Tak więc Sofia będzie miała co robić.

      Victoria ma całkowicie inne zobowiązania, obowiązki i wypełnia całkowicie inną i ważniejszą rolę. Tak jak ojciec w dużym stopniu reprezentuje kraj i wypełnia obowiązki wysokiej rangi z których po prostu nie mogła zrezygnować nawet pod konie ciąży.

      Na koniec dodam, że praca Szwedzkiej Rodziny Królewskiej opiera się na audiencjach i spotkaniach na Zamku Królewskim, szczególnie członków rodziny, którzy za dalej w sukcesji do tronu. Madeleine i Carl Philip zawsze najwięcej pracowali na Zamku i mieli mało wyjść w "terenie". Styl pracy rodziny królewskiej się nie zmienia, teraz również Sofia pracuje tak jak reszta rodziny. Królowa Silvia również udziela zdecydowanie więcej audiencji niż ma wyjść. W innych rodzinach królewskich jest przewaga wyjść, odwiedzania szkół, sklepów itp. w Szwecji jest tego zdecydowanie mniej, a takie wyjścia odbywają się rzadko. Właściwie to Victoria ma takich najwięcej, ale nigdy nie jest to specjalmie zaplanowana wizyta w jakiejś placówce, a raczej jedno z szeregu spotkań, które odbywa w ciągu danego dnia.

      Usuń
    2. Moim zdaniem takie spotkania czy audiencje w Pałacu maja czasem wiecej sensu i znaczenia niż te tzw. wyjścia. W końcu ile można oglądać zdjęć z uśmiechajacą się panią, która otwiera coś, przecina wstęgę, dostaje kwiaty, rozdaje uśmiechy i pozuje do zdjęć? Poza ładnym wyglądem nie wymaga to żadnego zaangażowania czy wiedzy. Zupełnie odwrotna sytuacja jest w przypadku spotkań z różnymi fundacjami czy specjalistami w danej dziedzinie.

      Usuń
    3. Moim zdaniem Sofia wykonuje cięższą pracę bo robi coś konkretnego. Znalazła cel i powoli gotowy realizuje, krok po kroku, a do tego potrzeba tych spotkań by wiedziała jak wspierać inne fundacje i co ich może jeszcze zrobić, a to te audiencji jej dają.
      Wg mnie to jest trudniejsze niż ściskanie dłoni i przecinanie wsteg. Myślę że ona nie chce być drugą Kate czy Marie, które takie role przyjęły, chce by jej praca miała jakiś konkretny wydźwięk

      Usuń
    4. P.S. to nie była krytyka Marie czy Kate, tylko zwrócenie uwagi na roznice, tak dla kontrastu

      Usuń
    5. Moim zdaniem Marie robi więcej od Kate :D

      Usuń
  7. Rozwiązanie chyba już niedługo :D Zapraszamy na nowego bloga o księciu Harrym! http://prince-harryofwales.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym wszystkich tu zgromadzonych zaprosić na bloga o Księżnej Dianie! Pierwszy post już jest! Zapraszam serdecznie. http://dianaprincessofpeoplehearts.blogspot.com/2016/03/1-diana-konta-krolowa-prawdziwa-bitwa.html

    OdpowiedzUsuń
  9. A wiadomo, czy znają płeć dziecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie nie wiadomo (oficjalnie) czy wiedzą, ale wszystko wskazuje na to, że tak.

      Usuń