Co nowego u Madeleine i jej rodziny?

Princessesblog76 


Księżniczka Madeleine z mężem i dziećmi nadal przebywa w Sztokholmie. Rodzina zostanie w Szwecji, aż do Święta Narodowego za tydzień. Niestety w poniedziałek zabraknie Christophera,ktory będzie musiał wrócić do pracy. Madeleine, Chrisa i Leonore zobaczymy już w piątek podczas oficjalnej wizyty na Gotlandii. Wczoraj dwór królewski poinformował, że w niedzielę księżniczka odwiedzi Hedvig Eleonora kyrka w Sztokholmie, aby wysłuchać koncertu folkowego Järvsömässan.

Kungahuset 


W niedzielę w Szwecji świętowano Dzień Mamy z tej okazji królowa Silvia wraz z World Childhood Foundation pojawiła się na Grona Lund w Sztokholmie, aby świętować ten dzień z podopiecznymi organizacji i Sztokholmczykami. Królowa zdradziła także, że dzieci odwiedziły ją w porze obiadu. Wnuki były trochę zmecozne po piątku i sobocie pełnych wrażeń, ale Victoria, Daniel, Chris, Madeleine, Carl Philip i Sofia byli w wyśmienitych nastrojach i zrobili mamie wspaniałą niespodziankę.

Svenskdam

Królowa Silvia zdradziła, że chrzest czwartego wnuka uważa za sukces. Było dużo energii. To rodzice byli trochę nerwowi, ale to było radośnie. Według królowej wszystko wypadło idealnie i wspaniale było na tak swobodne wnuki. Królowej w żadnym wypadku nie przeszkadzały zabawy wnucząt i z przyjemnością przyglądała się im z królem. Królowa przypomniała słowa Jezusa, "pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie".

Gala.de
SVT 

Czym bawią się małe księżniczki? Rąbka tajemnicy zdradziła nam w miniony piątek księżniczka Leonore. Podczas nabożeństwa dziewczynka miała torbę pełną ulubionych zabawek. Najchętniej bawiła się kucykiem i figurką księżniczki Elsy z bajki "Kraina Lodu".

Princessesblog76 
Expressen 

Królowa zdradziła, że Leonore i Estelle spędzają teraz ze sobą masę czasu i nie chcą się ze sobą rozstawać.

12 komentarzy

  1. Widać po swobodzie i zachowaniu dzieci że Rodzina Królewska nie wywiera presji,fajnie się to ogląda i rodzinka zyskuje większą sympatię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo osób narzekało na Leonore, a obecnej na chrzcie Królowej wcale nie przeszkadzały jej "zabawy" i tańce.
    P.S. Czy nie powinno być "po piątku pełnym wrażeń"?

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiecie co? Fajnie, że są takie osoby, które tak pięknie prowadzą blogi i nam umilają czas. Twój blog właśnie do tych należy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również dziękuję za wspaniały blog.Mimo,że już kilka dni po chrzcinach księcia Oskara to bardzo chętnie oglądam zdjęcia z uroczystości a szczególności dwóch małych księżniczek Estelle i Leonore.Już nie mogę się doczekać pierwszego wyjścia Leonore:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wspaniałe, że Leonore i Estelle spędzają tak dużo czasu razem i są ze sobą bardzo zżyte.
    Nie mogę się doczekać, żeby znowu zobaczyć Madeleine i jej rodzinę, zawsze z niecierpliwością czekam na takie okazje :) Jak myślisz, czy jest szansa, żebyśmy na paradzie z okazji święt narodowehgo zobaczyli Leonore? Chodzi mi o ten przejazd powozami. W zeszłym roku chyba jej nie wzięli? A może wezmą też Nicholasa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,ze Madeleine zabierze ją ze sobą. W Nicolasa wątpię, Maddie będzie sama więc podczas parady trudno byłoby upilnować dwójkę dzieci, jak widać Leonore jest bardzo ruchliwa :) w zeszłym roku jej nie było.

      Usuń
    2. pamiętajmy, że w ubiegłym roku Maddie chyba w ogóle nie jechała w paradzie
      poza tym była w zaawansowane ciąży, więc upilnowanie Leonore było ciężkie, zwłaszcza że jest ruchliwym i ciekawskim dzieckiem

      Usuń
  6. Ciekawe, jak wypadnie piątkowa wizyta

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony fajnie, że te dzieci takie urocze, ruchliwe i wszystkim się to podoba (może oprócz Mette-Marit zdj 4) , ale z drugiej strony... wydaje mi się, że Leonore jest trochę rozkapryszona. Estelle w jej wieku była zdecydowanie spokojniejsza. No ale... każde dziecko jest inne, a poza tym chrzest to święto dzieci, najważniejsze, że uroczystość była udana, ciepła, rodzinna i oni są zadowoleni. Uważam że i Nicolas i Oscar są słodkimi i ładnymi chłopczykami, a dziewczynki wyrosną na piękne kobiety, jak ich mamy. A zwłaszcza Madeleine, jestem zauroczona M "od zawsze" ale teraz jeszcze bardziej rozkwitła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu każde dziecko jest inne i nie każde musi być takie ułożone jak Estele.
      A raczej Mette- Marit nie przeszkadzało zachowanie małej, jej dziecko o wiele bardziej broiło na chrzcie swojego rodzeństwa. Skandynawskie kraje podchodzą do tego z przymróżeńiem oka.

      Usuń
  8. Dzieci jak to dzieci. Nawet niegrzeczne są urocze.;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie rozumiem dlaczego uważacie, że Leonore była niegrzeczna. Ona po prostu jest mała i nie rozumie, że powinna usiąść na czterech literach i siedzieć do końca tak jak pozostali. Małe dzieci są ciekawe wszystkiego i szybko się nudzą. To, że Leonore chodziła po środku kaplicy i bawiła się kanikiem, to dla mnie nie oznacza że była niegrzeczna. Niegrzeczna byłaby wtedy gdyby podchodziłą do różnych osób i je zaczepiała, płakała lub krzyczała- byłoby ją słychać. a przecież była cicho.
    Bawić się miała prawo!

    OdpowiedzUsuń