Madeleine i Christopher z dziećmi w Saint Tropez!

Expressen 


Wakacje rozpoczęły się na dobre. Zarówno Madeleine, jak i jej starszy brat, Carl Philip, wraz ze swoimi rodzinami postanowili rozpocząć wakacje poza granicami Szwecji!

Expressen 

Madeleine i Christopher postanowili świętować Midsommar i urodziny Chrisa w Saint Tropez. Do książęcej rodziny dołączyli najbliżsi przyjaciele - Natalie i Dag Werner oraz Louise Gottlieb. Wszyscy wynajęli dom na Riwierze Francuskiej. Jak donoszą szwedzkie media przyjaciele mają za sobą wycieczki po okolicy i wizytę w modnym klubie na plaży -  Club 55. Paparazzi spotkali Madeleine i Christophera na lokalnym markecie, poza tym udało im się przyłapać Chrisa na zakupach spożywczych. Rodzina przyleci do Szwecji w przyszłym tygodniu.

Expressen 

Expressen 

Expressen 

7 komentarzy

  1. Ależ Maddie jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przynajmniej facet nie boi się zrobić zakupów :) Tylko na co im ta Coca-Cola...

    Pewnie zabrali ze sobą nianię.
    Czy znajomi mają dzieci? Czy mogłabyś dodać ich fotkę ze ślubu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madeleine byla jedną z druhen na ich ślubie.

      http://img2.closermag.fr/var/closermag/storage/images/media/images/closer-v1/madeleine-de-suede-au-mariage-de-natalie-rosta-a-gottroera/428643-1-fre-FR/Madeleine-de-Suede-au-mariage-de-Natalie-Rosta-a-Gottroera_exact1024x768_l.jpg

      http://www.billedbladet.dk/sites/billedbladet.dk/files/media/billedbladet/kongelige/nyheder/svensk-kongehus/prinsesse-madeleine/2011/1/madeleinbrudepigeaop.jpg

      Usuń
    2. A zapomniałam dopisać. Mają córeczkę urodzoną w październiku 2013 roku, nie jestem pewna miesiąca, ale dziewczynka urodziła sieci drugiej połowie 2013 roku.

      Usuń
    3. Dzięki.
      Nie widziałam wcześniej zdjęć Maddie z tego ślubu.

      Usuń
  3. Maddie jest śliczna i widać, że dużo schudła. Dobrze, że odpoczywają mają do tego prawo. I widać, że są normalną rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak piją tyle coli to i brzuszek był na tych nowych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń