"Śniadanie lata wszędzie" - londyńskie życie księżniczki Madeleine

bunte.de

W lecie 2015 roku księżniczka Madeleine wraz z mężem i dziećmi przeniosła się do Anglii, gdzie rozpoczęła całkiem nowe życie. Dla Christophera przeprowadzka do Londynu była powrotem do domu, dla Madeleine oznaczała rozpoczęcie całkiem nowego rozdziału w życiu. Książęca para określa teraz swoje życie jako cudowne, a co ważne w stolicy Wielkiej Brytanii są bliżej swojej rodziny, a Madeleine znacznie częściej może odwiedzać Szwecję.

Na temat londyńskiego życia książęcej rodziny wiadomo niewiele. Czwórka mieszka w jednej z najbardziej ekskluzywnych dzielnic Londynu. Nie wiadomo jednak jak dokładnie wygląda ich dom, czy jest to apartament, mieszkanie w szeregowcu czy dom wolnostojący. Jak zdradzili małżonkowie ich dom to połączenie angielskiego i szwedzkiego stylu. Księżniczka żartowała także, że oczywiście mają meble z Ikea i nie mają słynnych w Anglii dywaników w łazience.

People

Madeleine jest teraz mamą taką jak każda, zajmuje się dziećmi i pracuje w World Childhood Foundation. Jak zdradziła kilka dni temu:

Budzą mnie i razem robimy śniadanie. Jedzenie lata wszędzie. Następnie wychodzimy do parku i na huśtawkę. Staramy się robić jak najwięcej i zapewnić dużo wrażeń, bo mała Leonore ma dużo energii.

Svenskdam 
hant.se / rodzina podczas spaceru w Centralnej Parku w Nowym Jorku w 2014 rolu

Christopher całe dnie spędza w pracy, jednak weekend to czas dla rodziny. Soboty i niedziele spędzają w czwórkę, w Hyde Parku, w Zoo lub na zakupach na ekologicznym targu, gdzie kupują świeże warzywa, owoce i nabiał. W kuchni zdecydowanie króluje Christopher, który nie dopuszcza żony do kuchni. Jestem straszną gospodynią, zdradziła kiedyś Madeleine. Na szczęście nic straconego, Chris znakomicie gotuje, a jego specjalnością jest spaghetti, które miało podbić serce Maddie na jednej z pierwszych randek.

Expressen/ Madeleine i Christopher na zakupach w Waitrose kilka dni temu 

Codzienne zakupy robią w Waitrose, gdzie kilka dni temu zostali zauważeni. Choć znana sieć sklepów uznawana jest za snobistyczną i przeznaczoną dla klientów klasy wyższej, przyciągnęła małżonków jakością swoich produktów.


Ostatnie tygodnie były dla rodziny dość intensywne, Madeleine spędziła dużo czasu w Nowym Jorku w ramach swojej pracy z World Childhood Foundation. Zaangażowała się także w tworzenie nowej aplikacji na androida "Stewards of Children Toolkit", aplikacje można pobrać za darmo na całym świecie i dowiedzieć się z niej co zrobić kiedy zauważymy pierwsze oznaki wykorzystywania seksulnego dzieci. Możemy tam również zobaczyć nowy filmik, który specjalnie na rzecz aplikacji nagrała Maddie.


Komunikat zaczyna słowami, "Jestem księżniczka Madeleine ze Szwecji, matka dwójki dzieci". W wywiadzie udzielonym szwedzkiemu Expressen w trakcie podróży do Stanów zdradziła, że macierzyństwo zmieniło ją i jej stosunek do pracy.

Zauważyłam wyraźną zmianę. Znam siebie, jak osobę wrażliwą w stosunku do czyichś i własnych dzieci i widzę jak niewinne są. Chcę chronić je przed wszelkim złem! I mam myśli wszystkie dzieci, które nie mają rodziców, które nie mają tych bezpiecznych ramion. Więc oczywiste jest, że teraz czuję, że chcę walczyć jeszcze mocniej, aby wszystkie dzieci miały wokół siebie bezpieczne środowisko.
 Więcej na temat wywiadu pisałam tutaj - KLIK 

Teraz rodzina jest z powrotem w Anglii, do Szwecji wrócą na dłużej prawdopodobnie dopiero na początku grudnia w związku z wręczeniem Nagród Nobla i posiedzeniem Szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk. Madeleine i Christopher chcą teraz poświęcić jak najwięcej czasu dzieciom, a w przyszłości jeszcze powiększyć swoją rodzinę.

15 komentarzy

  1. Dla mnie księżniczka Madeleine i Christopher tworzą wspaniałą rodzinę. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak trudno okiełznać dwójkę malutkich dzieci w wieku Leonore i Nicolasa.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Madeleine nie dość, że śliczna to ma także dobre serce. Widać, że dobro dzieci jest dla niej najważniejsze. I, że kocha to co robi. Widać, że z Chrisem tworzą kochającą parę. I są normalną rodziną. Z całego serca życzę jej szczęścia no i przynajmniej jeszcze jednego dzidziusia :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie, że Maddie angażuje się w takie sprawy. Ostatnio sobie myślałam, że przeczytałabym sobie post o Madeleine dzisiaj wchodzę na blog i niespodzianka :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy tekst. Dla Madeleine na pewno takie życie jest super, mam na myśli więcej spokoju niż w Szwecji.

    Ale miało chyba być, że "macierzyństwo zmieniło ją..."?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaangażowanie księżniczki Madeleine w tematy związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci jest według mnie godne podziwu. Po prostu chylę czoła!
    Popieram w 100% i całym swoim sercem takie akcje oraz trzymam mocno kciuki, aby pomogły wielu osobom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam nadzieję, że doczekamy się trzeciego dziecka Maddie i Chrisa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem zrozumiałe, że nie ogłaszają całemu światu miejsca swojego zamieszkania. Prywatność... :) ~N.

    OdpowiedzUsuń
  8. super post ;)

    zapraszam w wolnej chwili na mojego bloga:blogowaniezk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedzenie lata wszędzie. Musi być duuużo sprzątania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Maddie jest kochana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ich... Szczególnie to rozbrykaną Leonore :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana rodzinka <3 I pomyśleć,że dwa dni temu spacerowałam w Hyde Parku.. :D i co jeśli ich minęłam ale nie zauważyłam,że to oni? :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że tworzą z Chrisem wspaniałą rodzinę, życzę im kolejnego dziecka. Fajnie, że Maddie tak się angażuje w swoją prace jest to godne podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Waitrose to żaden snobistyczny sklep przecietnego Polaka mieszkającego na Wyspach stac na zakupy w nim

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czekam na nowe zdjęcia dzieci, a zwłaszcza Leonore, mam nadzieję że maddie coś doda na fb w najbliższym czasie. Liczyłam na to już po chrzcie Alexandra ale nic :(

    OdpowiedzUsuń