Kolejne zdjęcia z Londynu

http://www.iltasanomat.fi

Wczoraj w sieci pojawiły się kolejne zdjęcia Madeleine i jej dzieci. Księżniczka została zauważona na spacerze z pociechami oraz wcześniej nieznaną kobietą, która może być drugą nianią Leonore i Nicolasa.

mtv.fi

Jak podają media księżniczka Madeleine coraz więcej czasu poświęca pracy i powoli wraca do dawnych obowiązków. Nadal jednak większość czasu chce posiwecac swoim dzieciom. Leonore ma zaledwie 2 i pół roku a Nicolas roczek, księżniczka chce aby jej dzieci zapamiętały wspólnie spędzany czas z rodzicami i miały jak najlepsze wspomnienia z dzieciństwa.

mtv.fi

mtv.fi

http://www.iltasanomat.fi

http://www.iltasanomat.fi

20 komentarzy:

  1. Fajnie, że pojawia się tyle zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  2. 2 zdjęcie od końca-miny Maddie i Leo są genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Może wolałabym,żeby Madeleine pojawiała się częściej publicznie,ale cieszę się,że tyle czasu poświęca dzieciom.Pracuje na rzecz dzieci,więc to byłaby hipokryzja i zły przykład,gdyby sama nie zajmowała sie swoimi.
    Karolina Joanna

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy Leonore nie jest czasem za duża na wózek? Albo nie lubi sama chodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma 2,5 roku, więc wózek nadal jest ok, zwłaszcza na dłuższe odległości
      są zdjęcia Estelle z wózkiem (szła obok tego wózka) jak miała 3 latka i nikt się tego nie czepiał

      Usuń
    2. Bo czepiają się tylko rodziny Madeleine.

      Usuń
  5. Może tak po prostu jest Maddie wygodniej? Wiadomo, że Leonore jest ruchliwym dzieckiem :)
    Śliczna rodzina. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy to prawda, że Sofia załatwiła Linie pracę u Christiny Saliby w Mindmakers PR?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie znalazłaś takie informacje?

      Usuń
    2. Rzeczywiście Lina pracuje teraz jako kierownik u Christiny Saliba. Nie wiem tylko po co twoje złośliwe stwierdzenie, że Sofia załatwiła jej prace? Dla mnie te uprzedzenia są po prostu głupie. Lina ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie do takiej pracy i równie długo zna Christinę co Sofia. Tak więc nie potrzebuje pleców w postaci młodszej siostry.

      Usuń
    3. Link do artykułu:
      http://www.resume.se/nyheter/artiklar/2016/11/11/mindmakers-nya-trojka/

      Po co te nerwy i nieprzyjemna atmosfera? Nie twierdzę, że pomaganie krewnym jest złe. To nie uprzedzenia, tylko życie.
      Wykształcenie i doświadczenie to jedno, znajomości to drugie. takie czasy:(

      Skąd wiesz, że Lina zna Christine równie długo i co to zmienia? Nie wiem kiedy się poznały, ale na pewno przez Sofię, więc na jedno wychodzi.

      A ty kogo byś zatrudniła anonimową dziewczynę czy siostrę księżnej?

      Usuń
    4. Skoro po pewnym czasie odpowiedziałam znaczy, że znalazłam artykuł, ale akurat na innej stronie :)
      Ciężko zweryfikować czy ktoś pisze złośliwego czy nie, szczególnie kiedy obok minuta po minucie czeka na moderację kilka komentarzy z wulgaryzmami i obraźliwymi słowami na temat Sofii. Zresztą teraz obok twojego było sześć komentarzy obrażającyvh zarówno mnie jak i Sofię, czasami naprawdę ciężko zmienić ton po przeczytaniu czegoś takiego.
      Ponadto trudno jest się odnosić do osób, które są anonimowe i nie mogę w żaden sposób zweryfikować, kim jesteś i czy komentujesz często, jak komentujesz i tym podobne. Dlatego od samego początku apeluje żeby w jakiś sposób się podpisywać, to takie proste a mi ułatwi i pracę, izapamiętanie stałych czytelników co będzie miłe i dla mnie i dla innych, a przede wszystkim uniknięcie takich może dla niektórych przykrych sytuacji. Zresztą moja prośba cały czas wisi nad polem dodawania komentarzy, mam nadzieję, że na przyszłość się zastosujecie, bo z pewnością za każdym razem ją widzicie zanim dodacie komentarz.

      Co do tego skąd wiem, że znają się równie długo, po prostu czytam szwedzką prasę. Rzeczywiście nie raz coś opuszczę, szczególnie jeśli chodzi o osoby, które nie dotyczą bloga, tak jak i tym razem przy okazji pracy Liny, ale nie oszukujmy się blog jest o Victorii, Madeleine i Sofii, a nie o rodzinie Sofii :) a ja nie mam czasu siedzieć przed komputerem i weryfikować informacje z prasy, czasami wątpliwej, na temat osób prywatnych, czasami są jakieś duże wydarzenia w ich życiu o których pisze więcej portali jak ślub czy ciąża, w innych przypadkach jest to wzmianka bądź artykuł na jedynym portalu, ostatecznie, tak jak w tym przypadku po jakimś czasie gdzieś jeszcze pojawi się jakaś informacja.

      Usuń
    5. Podałam link dla czytelników. Być może ktoś chciałby zobaczyć o czym ta dyskusja.
      To, że się nie podpisałam nie oznacza, że obraziłam Linę. Wyraziłam tylko swoją opinię, że na pewno nazwisko pomaga w karierze. Chyba każdy ma tego świadomość.
      Lina zaczynała w sklepie, później pracowała w Project Playground, a teraz w branży PR.
      Sara teraz dużo podróżuje. Fajnie, że im się tak powodzi.
      Mają lepszą pracę, lepiej wyglądają.

      ZUZA

      Usuń
    6. Sofia zawsze bedzie kontrowertsyjna i dlatego te hejtki.

      Laura

      Usuń
    7. Co z Liną i Jonasem? Wrócił z zagranicy? Pamiętam, że nie było go na chrzcie.
      DZIWNE, że nie dostał jednego wolnego dnia na tak ważną okazję.

      Usuń
    8. Nie wiadomo, Lina i Jonas są mimo wszystko osobami prywatnymi i raczej nie pisze się o ich małżeństwie. Przy okazji chrztu media praktycznie przemilczały jego nieobecność i nie doszukiwały się w tym niczego kontrowersyjnego, co jest naprawdę zadziwiające. Z całą pewnością zrobi się o nich głośno kiedy prasa wymyśli, albo dotrze do jakiejś sensacji. Sama sprawa mnie również zadziwia, tak naprawdę nie wiadomo nic na temat ich małżeństwa oraz tego jak im się układa. A konkretów z całą pewnością dowiemy się jeśli ogłoszą separacje (czego im nie życzę) lub Lina zajdzie w ciążę (tego im życzę :))

      Usuń
    9. "lub Lina zajdzie w ciążę (tego im życzę :))"
      ...dokładnie tak, ale ta zmiana pracy tego nie zapowiada w tym momencie

      Usuń
    10. Chyba nie przeczytałaś w całości mojego komentarza i tego do czego się odnosi :) Poza tym to nie jest moje życzenie ani "na teraz" ani w jakimś innym terminie, jak dla mnie to jest ich życie, ich sprawa, są osobami prywatnymi (!), jeśli będą chcieli mieć dziecko fajnie, jeśli nie, to nie, to jest ich sprawa. Owszem jest to siostra księżnej, ale nadal osoba prywatna. Wytłumaczyłam tylko kiedy i w jakiej sytuacji pojawi się informacje naprawdę prawdziwa i konkretna na temat ich związku, w żadnym wypadku im nie wróżę itp.

      Usuń
    11. Dla pewności, żeby nikt mojej wypowiedzi nie zainteresował na swoją stronę. Dla mnie rodzeństwo Sofii, Chrisa i Daniela to osoby prywatne i po prostu staram się je tak traktować. Chcą być osobami prywatnymi, nie pchają się do mediów szanuje to i po prostu ja zazwyczaj nie czytam na ich temat. Jeśli pojawiają się jakieś większe informacje roznoszą się i trafiam na nie, jeśli są to jakieś mniejsze doniesienia czasami po prostu na nie nie trafiam, nie szukam na ich temat informacji w taki sposób jak na temat Victorii, Madeleine i Sofii. Nie mnnie oceniać takie osoby, zresztą moim zdaniem to nie nasza sprawa jak żyją i co robią. Jeśli ktoś o coś zapyta wtedy szukam i staram się odpowiedzieć. Tak jak było z pracą Liny jedna strona podała to wcześniej i ktoś o tym napisał w komentarzu, w szerszych mediach ta informacja dopiero się roznosi i dopiero wczoraj pojawiła się w większej prasie. Wiem, że niektórzy myślą, że szwedzkie media traktują Linę i Sarę jak szwedzkie wersje Pippy Middleton, ale tak nie jest, Szwedzi są bardzo za poszanowaniem prywatności, paparazzi nie latają za Liną i Sofią, ani nie opowiadają o ich życiu, a jeśli są jakieś zdjęcia to tyko z publicznych wyjść czy spotkań lub na tumblr ciekawskich ludzi, którzy po prostu kopiuja zdjęcia z kont Liny i Sary na social mediach.

      Usuń

Copyright © 2016 Swedish Princesses , Blogger