Księżna Sofia i książę Carl Philip na spotkaniu z Caroline Engvall

Caroline Engvall Instagram


Wczoraj księżna Sofia odbyła (najprawdopodobniej) pierwszą audiencję od porodu. Wraz z mężem spotkała się z Caroline Engvall, szwedzką dziennikarką i pisarką. Engvall w ostatnim czasie wydała książki na temat problemu prostytucji oraz o prześladowaniu w sieci. Drugi temat jest bardzo bliski książęcej parze, która zajmuje się przemocą internetową w ramach działalności swojej fundacji. Spotkanie nie było zapowiedziane przez dwór.

Caroline Engvall Instagram

Sofia i Carl Philip najprawdopodobniej udzielili jej również wywiadu oraz otrzymali w prezencie ostatnie pozycje Caroline. W trakcie spotkania na Zamku Królewskim byli również książę Alexander i książę Gabriel wraz z nianią, którą książęca para zatrudniła na krótko przed narodzinami drugiego dziecka.

15 komentarzy

  1. Wczesniej byłam uprzedzona do Księżnej Sofi.Teraz zmieniłam zdanie.Sofia jest wspaniałą kobiet bierze udział w wielu akcjach charytatywnych.I ta chemia pomiędzy nią a Carlem Philipem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sofia wygląda prześlicznie,promienieje.Powinna częściej nosić też tak wdzięcznie upięte włosy.
    Myślę,że para książęca znalazła świetny sposób na połączenie rodzicielstwa z obowiązkami królewskimi.Mogą się spotykać na audiencjach,rozwijać działalność swojej fundacji i w każdej chwili zaglądnąć do synków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, ta fryzura bardzo do niej pasuje

      Usuń
    2. Babcina fryzura

      Usuń
  3. Sofia ładnie wygląda w tej fryzurze

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj pisałam o niezmiennej, mocno już opatrzonej fryzurze Victorii. Dzisiaj - jak na zamówienie - Sofia we wdzięcznej, odmienionej fryzurze. W związku z tym mam pytanie: czy dwór zatrudnia stylistę, kogoś kto doradza w kwestii wyglądu? Niektóre stylizacje Pań są tak nietrafione, że zastanawiałam się nad dwiema ewentualnościami: brak stylisty, albo (trywialnie) bogatemu wszystko wolno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O królowej i Madeleine nic nie wiadomo, aczkolwiek Sofia i Victoria mają stylistki.Sofia czesze się najczęściej u swojego przyjaciela, często nosi ciekawe, lekkie upięcia. Z kolei dwór ma zaufanych fryzjerów przy okazji wizyt państwowych, bankietów i Nobli. W przypadku Victorii jest to raczej czesanie tak jak ona lubi przez fryzjera, które jest przy niej na co dzień. Fryzjer robi to czego oczekuje i tyle. A co do stylistów, osobiście nie przepadam za stylem ubierania się samej Tiny Törnqvist, stylistki Victorii. Poza tym niezapoinajmy o tym, że każdy ma swój gust i nie raz to co nie podoba się nam może sie podobać im, raczej nie określiła bym tego bogaty wszystkie może tylko tym, że każdemu podoba się coś innego :) chociaż nie powiem, że ucieszyłabym się gdyby Victoria zmieniła stylistkę. Poza tym czasami, przynajmniej przy Victorii, mam wrażenie, że ubiera się czy czesze sama. Najczęściej kiedy są to takie spotkania czy wyjścia niezapowiedziane przez dwór jak w zeszłym tygodniu. Wszystko zależy też od tego jakie jest to spotkanie - jakiej rangi. Często widać różnicę w tym jak jest umalowana czy ubrana nawet przy okazji audiencji na Zamku.

      Usuń
    2. Ciekawe jak jest z Maddie ☺ lubię jej stylizację i makijaż, ciekawe czy sama nad tym pracuje,czy z czyjąś pomocą. Nie ma też tylu obowiązków co Vic wiec może ma czas na to

      Usuń
    3. Przed chrzcinami Alexandra (wcześniej Oscara również) Maddie była widziana w Londynie na zakupach. Sprzedawcy zdradzili co kupiła i później się zgadzało z tym co na sobie miała. Przy okazjach na zakupach była sama.

      Usuń
  5. Wie ktoś około której Maddie i Sylwia mają spotkania w Nowym Jorku 2 i 3?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inna strefa czasowa więc i zdjęcia później :)

      Usuń
  6. Co z waszym blogiem Royalty World? znowu klapa?

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy gdyby (oczywiście tego nie życzę!)w SRK urodziło się dziecko niepełnosprawne umysłowo otrzymałoby tytuł? Jak to wtedy wygląda? Był gdzieś kiedyś ten przypadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dawnych czasów, bynajmniej przed dynastią Bernadotte, tak. Takie dzieci (bez względu na rodzinę królewską) otrzymywały tytuły a niepełnosprawność była ukrywana, albo dzieci nie pojawiały się publicznie. Teraz są inne czasy takiej sytuacji nie było w żadnej rk więc trudno nawet dywagować na taki temat.

      Usuń