Królewskie rezydencje - Zamek Gripsholm

Malowniczo położony Zamek Gripsholm w Mariefred, na brzegu jeziora Melar powstał w drugiej połowie XIV wieku. Po dziś dzień renesansowy zamek z czterema wieżami pozostaje jednym z największych zabytków w Szwecji.

wikipedia

Gripsholm położony jest nad samym brzegiem jeziora Melar i od ponad pół wieku przegląda się w jego przejrzystych wodach. Bogatą historię tego Zamku zainicjował kanclerz Bo Jonsson Grip, któremu okazały budynek zawdzięcza swoją nazwę. Możnowładca rozkazał wybudować twierdzę obronną, która miała  ochraniać i zapewniać bezpieczeństwo jemu i innym wpływowym postaciom w Szwecji. Budowa rozpoczęła się 1380 roku i ciągnęła przez trzy kolejne lata. Co ważne Bo Jonsson był potomkiem znamienitego rodu i niezwykle wpływową osobą na szwedzkim dworze za panowania króla Magnusa Erikssona. Bowiem, jak twierdzą kroniki, kanclerz często pożyczał pieniądze samemu królowi. W ramach spłaty długów monarcha najczęściej nadawał Bo Jonssonowi tereny ziemskie, w związku z czym po latach niemal połowa całego kraju stała się jego własnością. Kiedy w 1386 roku kanclerz umarł arystokraci przez kilka kolejnych lat sprzeczali się o spadek po nim. Co najciekawsze żaden z możnych nie interesował się Zamkiem Grimsholm, dlatego też przez niemal sto lat twierdza niszczała. W 1472 roku zniszczoną już budowlę wykupił od korony szwedzkiej szlachcic Sten Sture Starszy. Po jego odnowieniu sprzedał ją mnichom kartezjańskim. Mnisi założyli w murach zamku klasztor Najświętszej Marii Panny od którego wzięło swoją nazwę położone niedaleko miasteczko - Mariefred. Jednak już w latach '20 XVI wieku rozpoczęły się prześladowania katolików, a klasztory na terenie całego królestwa podlegały zniszczeniu. Po reformacji kościoła Zamek wrócił w ręce państwa i stał się twierdzą obronną Gustafa I Wazy. W 1537 roku monarcha zainicjował przebudowę twierdzy, która przybrała podobny do dzisiejszego kształt zamku w stylu renesansowym. Na przestrzeni kolejnych wieków Zamek był jeszcze wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany. 

Po przebudowie z 1537 roku Zamek stał się ważnym elementem w systemie punktów broniących dostępu do stolicy. Heinrich von Kellen - znakomity architekt - stworzył budynek, który w niemal niezmienionym stanie możemy podziwiać po dziś dzień. Zamek Gripsholm ma również związek z historią Polski. Jak każdy z nas powinien wiedzieć, w latach 1563 - 1567 król Szwecji Eryk XIV (syn Gustawa Wazy) więził na Zamku swego brata i jego małżonkę. Jan III Waza i Katarzyna Jagiellonka spędzili w zamknięciu cztery lata, a 20 czerwca 1566 roku przyszedł tam na świat ich syn i późniejszy król Polski i Szwecji, Zygmunt III Waza. Kiedy król Karol IX po zdobyciu tronu rozpoczął przebudowę zamku chciał przede wszystkim nadać rezydencji bardziej nowoczesny i renesansowy charakter. Przede wszystkim powiększono okna i za pomocą rur z gorącą wodą ogrzewano apartamenty mieszkalne. Także do jednej z wież dobudowano nowe skrzydło. Jako, że Zamek często stawał się domem owdowiałych królowych, pod koniec XVII wieku dobudowano kolejne skrzydło mieszkalne. Tradycyjnie zajmowały je królewskie wdowy, a tą część Zamku nazwano miejscem ustronnym królowej. W obliczu Wojny Północnej Gripsholm ponownie zmienił swoje przeznaczenie. Tym razem stał się więzieniem  dopiero w 1744 roku został ponownie przebudowany i uporządkowany. W tamtym okresie mieszkała tam nawet Louise Ulrika - pruska księżniczka, której rękę oddano królowi Adolfowi Frederikowi. To właśnie na jej życzenia na wieżach obronnych znalazły się piękne, eleganckie kopuły. Po zawarciu związku małżeńskiego królewska para przeniosła się razem do Pałacu Drottningholm.

 Gustaf III / wikipedia

Syn Louisy Ulrike, król Gustaf III ustanowił Zamek swoją rezydencją i tym samym przywrócił jego świetność. Wiązało się to z kolejną przebudową. Tym razem dotyczyła ona wnętrz Zamku, którym nadano styl wczesnego klasycyzmu. W jednej z zamkowych wież powstał niesamowity teatr na którego deskach występował sam król i jego dworzanie. W 1809 roku Gustaf IV Adolf podpisał tam akt abdykacji. Ostatnim królem zamieszkującym zamek był król Carl XV, który zasłynął jako malarz, poeta i reformator. Jego brat, Oscar II za czasów swego panowania założył Stowarzyszenie Gripsholm. To właśnie ono do końca XIX wieku dbało o zamek.

easytravel.com

Obecnie Gripsholm jest majątkiem królewskim (należącym do państwa) otwartym zwiedzającym. Można obejrzeć m.in. zachowaną w oryginalnym stanie komnatę w której przetrzymywali byli  Jan III Waza i Katarzyna Jagiellonka. Klucząc plątaniną przejść i korytarzy z trudem dociera się do wyjścia z tego niezwykłego Zamku. We wnętrzach można podziwiać  wspaniałe wnętrza, bogate zbiory mebli, ozdób i dzieł sztuki jakie zgromadzili tu na przestrzeni kilku wieków królowie Szwecji. Uwagę przyciąga Salon Okrągły z czasów Gustafa III nieco przypominający Salę Gustafa Wazy na Zamku Królewskim. W zbiorach zamkowych znajdują się również polskie zabytki zrabowane przez Szwedów podczas najazdów na Polskę.

Na Zamku nakręcono także kilka filmów, a Kurt Tucholsky napisał książkę "Zamek Gripsholm" opowiadającą o losach czwórki przyjaciół spędzających wakacje w rezydencji. Z pobliskiego Mariefred do Sztokholmu można wrócić na kilka sposobów, powodzeniem cieszy się kolejka parowa do Läggest, gdzie można przesiąść się do pociągu do Szwecji (podróż łącznie zajmie godzinę). Z kolei zabytkowy parowiec dopłynie do stolicy w 3 i pół godziny.

Zamek otwarty jest dla zwiedzających:
5–7 stycznia 12:00–16:00
30 marca –2 kwietnia 12:00–15:00
1–2 listopada 10:00–16:00
Zamek otwarty jest również w  większość świąt i dni wolnych od pracy.

żródło: szwecja.net, castles.today

6 komentarzy

  1. Jak zawsze wiele ciekawych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam okazje zwiedzic ten zamek. Miasteczko jest bardzo ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe. Wciąż czekam na uzupełnienie zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze wspaniały post, warto na takie czekać! Odwalasz kawał wspaniałej roboty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post i piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych w nim zawartych, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu publikacji komentarza.