200 lat dynastii Bernadotte


Dzisiaj mija 200 lat od wstąpienia Jeana Babtiste Bernadotte na tron Szwecji, a c za tym idzie 200-lecie panowania dynastii Bernadotte. Uroczystość z tej okazji odbywa się dzisiaj w Sali Tronowej Zamku Królewskiego. Oprócz pary królewskiej i księżniczki Victorii z mężem na miejscu są:  księżniczka Christina z mężem Tordem, Marianne Bernadotte, Oscis Bernadotte, Madeleine Kogevinas, córka Carla Johana Bernadotte, Monica Bonde i, co nie mniej ważne, wspaniała nestorka rodziny, wkrótce 102-letnia Dagmar von Arbin. Najprawdopodobniej na 17:00 zaplanowano przyjęcie, a przede wszystkim uroczyste przemówienie króla. 


Dzisiejsze uroczystości są niezwykle skromne i mają niewiele wspólnego z wcześniejszymi doniesieniami. Okazuje się, że na Zamku Królewskim nie ma wcale tak wielu członków dynastii jak przypuszczały media. Powód jest oczywisty, osiem lat temu odbyły się ogromne obchody 200 lecia panowania Carl XIV Johana. Choć Jean Babtiste Bernadotte wstąpił na tron dopiero po śmierci Carla XIII, czyli w 1818 roku, regencję w kraju sprawował już od lata 1810 roku! Dlatego też formalne obchody miały miejsce w lecie 2010 roku i pojawiła się na nich oczywiście cała rodzina królewska, zagraniczni goście i przedstawiciele dynastii Bernadotte. Dzisiejsze uroczystości mają wymiar typowo symboliczny i mała liczba członków dynastii zdecydowała się przyjechać do Szwecji. Na miejscu zabrakło księżniczki Madeleine z mężem oraz księcia Carla Philipa i księżnej Sofii, którzy są nadal w RPA. Jak podała rzeczniczka dworu księżna ma ważne zobowiązania z nową kampanią Project Playground, którą prowadzi i rodzina zdecydowała się zostać w związku z tym w Kapsztadzie.

Post będzie aktualizowany

9 komentarzy

  1. Taka ważna okazja, a Sofia i Carl odpoczywają w Afryce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka wyraźnie w poście napisała, że Sofia jest zaangażowana w projekt Project Playground w RPA i dlatego z rodziną została w Afryce, a nie dlatego, że tam odpoczywają.

      Usuń
  2. Moja ulubiona bluzka Vic.
    Szkoda,że nie ma Sofii i Carla oraz Maddie z Chrisem,bo uroczystość wydaje się mieć mniejszą rangę.Oczywiście,tak nie jest,bo najważniejsza jest para królewska i następców tronu,ale brakuje mi ich:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę bluzke.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez zaluje ze nie ma calej rodziny...

    OdpowiedzUsuń
  5. Królowa i Victoria ślicznie wyglądają w dodatku wszystkim dopisuje humor nawet król się uśmiecha czekam niecierpliwie na zdjęcia z przyjęcia
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. a Czy Sofia nie miała zrezygnować z Project Playground przed ślubem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Sofia musiała zrezygnować z pracy jako stanowiska. Jako członek rodziny królewskiej nie powinna (nie oznacza to jednak, ze nie może - CP w końcu pracuje czyli można) prowadzić firmy czy pracować. Dlatego też musiała zrzec się swojej posady dyrektora i została honorowym członkiem zarządu. Nigdy jednak nie powiedziała, że rezygnuje ze swojej pracy dla PP - chodzi tu o pracę w Kapsztadzie czy nad projektami, opiekę nad dziećmi w ich organizacji itp. Robi to jako honorowy członek zarządu i wolontariuszka. Już w wywiadzie przedślubnym, który przytaczałam kilka razy również przy okazji postu o tym właśnie wyjeździe, Sofia otwarcie mówiła, że chce i będzie nadal prywatnie - nieoficjalnie kontynuować swoją pracę dla Project Playground. Robi to za darmo jakby na zasadzie wolontariatu i nie może pozyskiwać ze swojej pracy żadnego wynagrodzenia.

      Usuń